Znamy pierwsze oceny Wolfenstein: Youngblood

"Wolfenstein: Youngblood" – recenzja. Moc Tarantino, powtarzalność telenoweli

Dwie nieokrzesane córki B.J. Blazkowicza nie mają litości dla nazistów. Pędzą przed siebie i zużywają tony ołowiu na sekundę – a wszystko w oparach wysokooktanowej aury "buddy movie". I kiedy już myślałem, że twórcy znów rozbili bank swoją koncepcją, …

Źródło: Wirtualna Polska

Dziś premiera: Wolfenstein Youngblood

Fani shooterów z pewnością od dawna oczekiwali na dzisiejszy dzień, gdyż wreszcie mogą zagrać w najnowszy twór Machine Games oraz Arkane Studios – Wolfenstein Youngblood. Najnowsza odsłona gry dzieje się kilkadziesiąt lat później, …

Źródło: arhn.eu (Blog)

Wolfenstein: Youngblood – Jest nieźle, ale córki nie dorównały ojcu [METACRITIC]

Machine Games i Arkane Studios zdecydowały się na dość odważny krok i w Youngblood postanowiły zastąpić Blazkowicza jego córkami. Ponadto choć do nazistów wciąż można strzelać samotnie, główną osią zabawy stał się dwuosobowy tryb kooperacji.

Źródło: CDAction.pl

Znamy pierwsze oceny Wolfenstein: Youngblood

Już jutro oficjalna premiera Wolfenstein: Youngblood, a pierwsze recenzje już trafiły do sieci. W grze wcielamy w córki legendarnego B.J. Blazkowicza, które będą walczyć z nazistami w Paryżu w latach 80. ubiegłego stulecia. I o ile to wszystko brzmi znajomo, …

Źródło: gram.pl

Zwiastun Wolfenstein: Youngblood daje nadzieję na grę Blazkowiczem

Tym razem w Wolfensteinie nie zagramy Willem Blazkowiczem, a jego córkami. Przynajmniej to sugerowali nam autorzy przez cały okres produkcji gry. Zwiastun na premierę zdaje się jednak dawać małą nadzieję na to, że jednak będziemy mieli okazję …

Źródło: WhatNext.pl

Gramy w Wolfenstein: Youngblood. Nie tylko dla fanów kooperacji

Wolfenstein: Youngblood ukaże się 26 lipca. Udało nam się już zagrać w nową strzelankę od Machine Games i przedstawiamy materiał z fragmentami rozgrywki z wersji na PC. Akcja rozgrywa się około 20 lat po wydarzeniach z The New Colossus.

Źródło: eurogamer.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *