Wybory Europejskie. Konfederacja: Zatrzymamy tęczową zarazę

Wybory Europejskie. Konfederacja: Zatrzymamy tęczową zarazę

Swój wieczór wyborczy Konfederacja zorganizowała w modnym klubie Level 27 położonym na ostatnim piętrze wieżowca w centrum Warszawy. Pół godziny przed ogłoszeniem wyników zebrani byli pewni, że z wynikiem 5,8 proc. przekroczą próg wyborczy. Na wszelki wypadek ze sceny przekonywano, że jakikolwiek wynik i tak jest zwycięstwem i „początkiem drogi”, której końcem będą jesienne wybory do parlamentu. Dlatego wynik – 1,1 proc. ponad progiem – przyjęto tak, jakby to było pierwsze, a nie czwarte miejsce. Po ogłoszeniu exit poll odśpiewano hymn, przedtem wyłączono obraz z telewizorów, gdzie przemawiał zwycięski prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na jego widok sala gwizdała i buczała.

Winnicki: „Czołem wielkiej Polsce”

Na scenę wyszli liderzy komitetu: Janusz Korwin-Mikke, Robert Winnicki, Grzegorz Braun, Kaja Godek i Piotr Liroy-Marzec.

Korwin-Mikke studził nastroje: – Trudno mówić o sukcesie, skoro jesteśmy za Wiosną, co źle świadczy o Polakach. Z drugiej strony walczyliśmy przeciwko największym telewizjom i biorąc to pod uwagę, to jednak jest sukces.


Czytaj więcej…

Wybory Europejskie. Konfederacja: Zatrzymamy tęczową zarazę

Powstała z połączenia zwolenników Janusza Korwin-Mikkego, narodowców, zwolenników Grzegorza Brauna, odszczepieńców z Kukiz'15 – Marka Jakubiaka i Piotra Liroya-Marca. Kobiety w tej grupie reprezentuje działaczka antyaborcyjna Kaja Godek, …

Źródło: Gazeta Wyborcza

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *