Wybory do Parlamentu Europejskiego: Anna Zalewska jedzie do …

Wybory do Parlamentu Europejskiego: Anna Zalewska jedzie do ...
  • Dla Anny Zalewskiej był to już trzeci start w wyborach do Parlamentu Europejskiego, ale dopiero pierwszy zakończony sukcesem
  • W Brukseli obecna minister edukacji zamierza skupić się na kwestiach związanych z edukacją oraz energią odnawialną
  • Zdaniem opozycji start Anny Zalewskiej w wyborach europejskich, to ucieczka w środku reformy oświaty przed jej skutkami

To Anna Zalewska jest autorką reformy edukacji z 2017 r., której efektem jest wygaszanie gimnazjów i powrót do systemu: osiem lat podstawówki, a potem cztery lata liceum. To największy dorobek ostatnich czterech lat obecnej minister edukacji.

Na przygotowanej przez Zalewską reformie Najwyższa Izba Kontroli nie pozostawiła jednak suchej nitki. Z raportu NIK wynika, że zmiany w szkołach były źle przygotowane. Zabrakło przede wszystkim kompletnej analizy finansowej i organizacyjnej.

Inaczej reformę ocenia samo ministerstwo. W opinii MEN zmiany wprowadzone w oświacie zostały przygotowane rzetelnie. „Wprowadzona reforma edukacji jest odpowiedzią na oczekiwania większości Polaków. Stanowczo podkreślamy, że reforma oświaty została starannie przygotowana, a jej wdrażanie jest stale monitorowane. Zostały opracowane pełne analizy organizacyjne oraz finansowe skutków zmian. MEN zapewniło środki na zadania związane z reformą. Przygotowało odpowiednie akty prawne pozwalające na wdrożenie zmian, opracowało podstawy programowe i dopuściło podręczniki do użytku szkolnego” – można przeczytać w specjalnym komunikacie MEN.

Ale to właśnie za reformę oświaty prezydenci największych polskich miast żądają zwrotu ponad 100 mln zł. Wezwanie do zapłaty w Ministerstwie Finansów złożyli w sumie prezydenci 10 miast: Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Łodzi, Gdańska, Bydgoszczy, Lublina, Poznania, Rzeszowa i Białegostoku.

– Obecny rząd nie uwzględnił finansowania wymyślonej przez siebie zmiany systemu szkolnictwa – mówili podczas niedawnej konferencji w Warszawie przedstawiciele samorządów.

Obecny europoseł PO Bogdan Zdrojewski mówił natomiast Onetowi, że start Anny Zalewskiej w wyborach europejskich, to ucieczka w środku reformy przed jej skutkami.

– Dla mnie to jest szczyt nieodpowiedzialności. Nigdy bym nie pomyślał, by efekt mojej pracy – tego, co będzie w przyszłości – zostawić komuś innemu, bez względu na to, czy liczyłbym na to, że on będzie dobry, czy też nie. Nie rozumiem, jak można doprowadzić do tak dramatycznej reformy, powodującej destabilizację systemu oświaty i powiedzieć: dziękuję, odchodzę. Dla mnie jest to nie do pojęcia – mówił w marcu w rozmowie z Onetem Bogdan Zdrojewski.

Zdaniem opozycji, ale też części nauczycieli, rodziców i samych uczniów, to Anna Zalewska jest odpowiedzialna za chaos w oświacie oraz za kwietniowy – trwający blisko trzy tygodnie – strajk nauczycieli. Wielu ma jej też za złe, że gdy nauczyciele protestowali, ona niemal zapadła się pod ziemię, a rozmowy ze związkowcami w imieniu rządu prowadziła wicepremier Beata Szydło.

Na początku maja pojawiła się nawet informacja, że część nauczycieli jest gotowa zmienić okręg wyborczy, byle tylko w wyborach europejskich zagłosować tak, by Zalewska nie dostała się do Parlamentu Europejskiego.

W tym tygodniu na swoim facebookowym profilu Anna Zalewska opublikowała listę najważniejszych działań systemowych w ciągu ostatnich trzech lat. „Dotrzymałam słowa!” – napisała minister edukacji.

Główne punkty z jej listy:

  • Odpowiedzieliśmy na apel rodziców, aby mogli sami podejmować decyzję, czy ich dziecko rozpocznie naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej w wieku 6 czy 7 lat
  • W ramach programu „Dobry Start” wyprawkę szkolną otrzymało 4,5 mln uczniów, a z budżetu państwa wypłacono na ten cel 1,44 mld zł
  • Darmowe podręczniki – podręczniki i ćwiczenia dostają w szkole wszyscy uczniowie szkoły podstawowej i klas gimnazjalnych. Kupuje je szkoła ze środków przekazanych przez MEN (środki przeznaczone na ten cel w 2018 r. to 404 mln, 2019 r. – 286 mln zł)

Anna Zalewska już dwukrotnie kandydowała do Parlamentu Europejskiego. Zarówno w 2009, jak i 2014 r. nie udało jej się jednak zdobyć mandatu. Teraz wszystko wskazuje na to, że będzie inaczej. Mandat europosła Zalewska mogła objąć już jesienią 2015 r. za Dawida Jackiewicza. Ale podobnie jak Jackiewicz znalazła się wówczas w rządzie Beaty Szydło.

Podczas kampanii, inaczej niż podczas strajku nauczycieli, Zalewska była aktywna i chętnie brała udział w różnego rodzaju spotkaniach. Na ostatniej prostej kampanii uczestniczyła nawet w otwarciu wyremontowanego dworca kolejowego w Zgorzelcu, choć nijak ma się to do kompetencji jej resortu.

Wiadomo, że w Parlamencie Europejskim Anna Zalewska zamierza udzielać się m.in. w kwestiach związanych z edukacją oraz energią odnawialną.


Czytaj więcej…

Wybory do Parlamentu Europejskiego: Anna Zalewska jedzie do …

Anna Zalewska może być niemal pewna mandatu, który da jej przepustkę do Parlamentu Europejskiego. Obecna minister edukacji to jedynka dolnośląsko-opolskiej listy PiS w wyborach europejskich. W ostatnich miesiącach jej nazwisko było odmieniane …

Źródło: Onet.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *