Wisła Kraków – Legia Warszawa. Leśnodorski na trybunach

Wisła Kraków - Legia Warszawa. Leśnodorski na trybunach

Pisanie, że „Wisła pokazała moc” można uznać za nieprecyzyjny, bo tak naprawdę to Wisła moc pokazuje od dłuższego czasu. Po kilku słabszych meczach przełamanie nastąpiło w Kielcach (6:2 z Koroną), a po zwycięstwie w derbach z Cracovią (3:2) twierdzenie o szansach na czołową ósemkę dla Białej Gwiazdy wcale nie było na wyrost. Tym bardziej teraz, gdy w pokonanym polu ekipa Macieja Stolarczyka zostawiła Legię i awansowała na siódmą pozycję, z zaledwie jednym punktem straty do czwartych Pasów.

Dominacja od początku

Ale od początku. Wisła kapitalnie weszła w mecz i od pierwszych chwil było jasne, że Legię czeka bardzo ciężka przeprawa. Tym bardziej, że już w 5. minucie Biała Gwiazda rozbłysła po raz pierwszy. Świetnie z prawej strony pokazał się Jakub Błaszczykowski, wkręcił w murawę Luisa Rochę i dośrodkował wprost na nogę Krzysztofa Drzazgi. Strzał niezwykle skutecznego ostatnio napastnika odbił jeszcze Radosław Cierzniak, ale wobec dobitki Sławomira Peszki był już bezradny.

Legii trzeba oddać, że próbowała odpowiedzieć. Sytuacje mieli Iuri Medeiros (minimalnie niecelny strzał) i Carlitos, gdy jego mocny strzał obronił Mateusz Lis. Wisła była jednak dużo bardziej konkretna. W 38. minucie w polu karnym gości odnalazł się Marcin Wasilewski, a jego zagranie ręką zablokował Rocha. Decyzja mogła być tylko jedna – rzut karny. Ten bardzo pewnym strzałem wykorzystał Jakub Błaszczykowski.

Inna drużyna

Wisła jednak w obecnym sezonie pokazywała już, że 2:0 nie jest bezpiecznym wynikiem. W tych okolicznościach krakowianie tracili choćby punkty z Jagiellonią Białystok, nie potrafili też utrzymać takiego prowadzenia z Zagłębiem Lubin.

Tym razem było jednak inaczej, a grę Wisły można określić jako kompilację mądrości i wiary w zwycięstwo. Legia tak naprawdę ani raz nie sprawiła, by ktokolwiek na stadionie przy Reymonta mógł martwić się o końcowy wynik. Tym bardziej, że gdy tempo zaczęło spadać, Biała Gwiazda wyprowadziła kolejne, nokautujące już, ciosy.

W 73. minucie Rafał Pietrzak zdecydował się na strzał z rzutu wolnego, a piłka swój lot zakończyła dopiero pod poprzeczką bramki Cierzniaka. Jego wyzwanie na najładniejszego gola meczu przyjął jednak Marko Kolar, który chwilę później przepięknym wolejem wykończył dośrodkowanie Macieja Sadloka.

Gorszy od kolegów z pola postanowił nie być także Mateusz Lis, który broniąc bardzo trudne uderzenie Sandro Kulenovicia zachował czyste konto. W innej sytuacji pomógł mu Marcin Wasilewski, którego interwencja też zażegnała niebezpieczeństwo.

Wygrana Wisły sprawiła, że Legia do prowadzącej Lechii Gdańsk traci już pięć punktów, a inny z klubów, który miał się liczyć w walce o mistrzostwo – Lech – w ogóle wypadł z czołowej ósemki.

Wisła Kraków – Legia Warszawa 4:0 (2:0)

Bramki: Sławomir Peszko (5), Jakub Błaszczykowski (40), Rafał Pietrzak (73), Marko Kolar (82).

Żółta kartka: Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa).

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów 33 000.

Wisła Kraków: Mateusz Lis – Łukasz Burliga, Marcin Wasilewski, Maciej Sadlok, Rafał Pietrzak – Jakub Błaszczykowski (90. Patryk Plewka), Vukan Savicevic, Vullnet Basha, Marko Kolar, Sławomir Peszko (83. Rafał Boguski) – Krzysztof Drzazga (88. Kamil Wojtkowski).

Legia Warszawa: Radosław Cierzniak – Paweł Stolarski (42. Sandro Kulenovic), Mateusz Wieteska, Artur Jędrzejczyk, Luis Rocha – Domagoj Antolic, Andre Martins, Iuri Medeiros (77. Kasper Hamalainen), Sebastian Szymański, Marko Vesovic – Carlitos (77. Michał Kucharczyk).


Czytaj więcej…

LOTTO Ekstraklasa: Wisła Kraków upokorzyła Legię Warszawa …

Wisła Kraków od ponad 2000 dni nie pokonała przed własną publicznością Legii Warszawa, ale seria ta zakończyła się właśnie teraz. Biała Gwiazda wyraźnie rozpędziła się w kluczowym momencie sezonu i wygrała z mistrzami Polski 4:0 (2:0). Legia ma …

Źródło: Onet.pl

Wisła KrakówLegia Warszawa. Leśnodorski na trybunach

Wybieram na stadion, w koszulce Legii, zresztą jak zawsze – przekonywał w rozmowie z WP SportoweFakty Bogusław Leśnodorski przed niedzielnym meczem Wisła KrakówLegia Warszawa. Były prezes klubu ze stolicy, ostatnio zaangażowany w …

Źródło: WP SportoweFakty

Wisła KrakówLegia Warszawa: transmisja w TV i online live stream

Będzie to pierwszy mecz przy Reymonta, który Carlitos rozegra już w barwach Legii. Hiszpański snajper latem przeszedł z Wisły do klubu z Łazienkowskiej i w Krakowie nie może się spodziewać miłego przyjęcia. Kibice w Warszawie nie najlepiej odebrali …

Źródło: Przegląd Sportowy

Wisła KrakówLegia Warszawa w TV NA ŻYWO. Mecz Wisła …

Wisła KrakówLegia Warszawa w TV NA ŻYWO. Lotto Ekstraklasa LIVE. Gdzie oglądać mecz Wisła – Legia 31.03.2019 w INTERNECIE? O której godzinie mecz Wisła – Legia? Mecz Lotto Ekstraklasy: Wisła KrakówLegia Warszawa STREAM ONLINE.

Źródło: SuperBiz.SE.pl

Wisła KrakówLegia Warszawa. Kibice przygotowali specjalną …

Kibice Wisły prowadzili też z tego sektora zorganizowany doping. Pojawiły się też flagi, wywieszone na płocie, pierwszy raz tej wiosny. Na meczu zabrakło kibiców gości. Fani Legii nie mogli się pojawić w Krakowie, bo mają nałożony zakaz wyjazdowy przez …

Źródło: Gazeta Krakowska

Wisła KrakówLegia Warszawa. Kibice pokazali moc! Gorące i …

Na meczu WisłaLegia zabrakło kibiców gości. Wszystko w związku z karą, jaką na fanów z Warszawy nałożyła Komisja Ligi. Dzięki temu Wisła mogła rozprowadzić bilety na wszystkie sektory, bo niepotrzebne były tzw. bufory. W sektorze gości klub umieścił …

Źródło: Gol24

WisłaLegia: Ciekawostki

Swoje najwyższe zwycięstwo w historii Legia Warszawa odniosła 19 sierpnia 1956 roku. Wojskowi pokonali wówczas Wisłę Kraków aż 12:0. Pięć goli strzelił Ernest Pol, trzy trafienie odnotował Lucjan Brychczy. “Przegląd Sportowy” tak pisał dzień po meczu: …

Źródło: Legia Warszawa – strona oficjalna (komunikaty prasowe) (Blog)

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *