T

a wyborcza konwencja Prawa i Sprawiedliwości przejdzie do historii. Padło na niej wiele obietnic. Jarosław Kaczyński mówił w Kadzidle m.in. o dopłatach na krowy i świnie. I choć trwa napięcie związane z niemal pewnym strajkiem w oświacie – lider PiS nie wspomniał nic o nauczycielach. Ten fakt dobitnie uwypuklił na Twitterze szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

„Najmniej 100 złotych od jednego tucznika i 500 zł od jednej krowy, ale może być więcej – powiedział prezes PiS. A ile dla nauczycieli??” – zapytał rząd PiS na Twitterze szef ZNP Sławomir Broniarz.

Krytycznie odniósł się do obietnic partii Jarosława Kaczyńskiego, która podczas konwencji w Kadzidle obiecała masę

m.in. dopłaty dla rolników hodujących trzodę chlewną i bydło

. Lider związkowców nie wytrzymał faktu, że w trakcie negocjacji rząd po raz kolejny rozdaje pieniądze (choć akturat ta obietnica – to z pieniędzy unijnych) innym grupom społecznym z pominięciem nauczycieli. Na swojej tablicy opublikował nawet mem na ten temat.

Przypomnijmy, że strona rządowa pod egidą

wicepremier Beaty Szydło

ma spotkać się z przedstawicielami ZNP w niedzielę wieczorem. Podczas rozmów „

ostatniej szansy

” mają paść nowe propozycje dot. podwyżek dla nauczycieli. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, to

w poniedziałek związki rozpoczynają strajk

.