Małysz podkreślił, że jest zadowolony z występu Żyły. Cieszy go również to, że jeśli jeden z kadrowiczów ma gorsze momenty, to inny zamiast niego wskakuje na podium. – Fajnie, gdyby wszyscy skakali daleko, ale to jest trudne. Dobrze jednak, że jeśli jednemu nie idzie, to inny się poprawia – powiedział 41-latek w rozmowie z TVP Sport. – Mimo zawahania, Żyła cały czas utrzymuje się w czołówce, już dużo lepiej ląduje, ale jeszcze dają one do życzenia – dodał.

Dyrektor ds. skoków narciarskich odniósł się także do formy Stocha. – Widać po nim, że trochę się meczy. Treningowe skoki były przyzwoite, konkursowe już zupełnie inne. On nie lata tak, jakbyśmy chcieli – stwierdził Małysz. – Jutro jest jednak kolejny dzień, mam nadzieję, że to nie dołek, tylko przejściowa sytuacja – dodał.