Prymas o wizerunku Maryi z tęczową aureolą: nic nie …

Prymas o wizerunku Maryi z tęczową aureolą: nic nie ...
  • W nocy z 26 na 27 kwietnia plakaty i nalepki z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej otoczone zostały tęczowymi aureolami
  • Dwa dni temu policja zatrzymała autorkę tej grafiki – 51-letnią kobietę
  • Jej obrońca podkreśla, że podczas czynności naczelnik Wydziału ds. Przestępstw Zagrażających Życiu i Zdrowiu poinformował, że podjął decyzję o zatrzymaniu 51-latki w policyjnej izbie zatrzymań na 48 godzin
  • W ocenie prymasa wykorzystano ikonę Matki Bożej „do doraźnej walki politycznej i ideologicznej”

W nocy z 26 na 27 kwietnia plakaty i nalepki z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na których postaci Maryi i Dzieciątka otoczone zostały aureolami w barwach tęczy, pojawiły się wokół płockiego kościoła św. Dominika, m.in. na koszach na śmieci i na przenośnych toaletach.

W poniedziałek policja zatrzymała 51-letnią kobietę, której przedstawiono zarzut profanacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej.

Także w Warszawie na murach sanktuarium św. Faustyny i klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia pojawiły się papierowe plakaty z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowymi aureolami.

– Gdyby nie poczucie godności, którego nie może dotknąć żaden minister oraz to, że mamy adwokatów, którzy odbierają telefon o szóstej rano i są gotowi rzucić wszystko i przyjechać na przesłuchanie, to nie wiem, w jakim byłabym stanie – oceniła w rozmowie z „GW” Elżbieta Podleśna.

– Kiedy dojechaliśmy do komendy, przyszedł naczelnik jednego z wydziałów i powiedział, że zostanę zatrzymana przynajmniej na dobę. Podkreślił, że to jego decyzja. Musiałam zdjąć biustonosz i włożyć go do koperty. Kazano mi zdjąć rajstopy, ale odmówiłam. Wtedy mój mecenas zadzwonił do prokuratura, a ten powiedział, że decyzji o zatrzymaniu na dobę nie podejmował – opisuje kobieta

Ostatecznie nie zdecydowano się na zatrzymanie kobiety. Elżbieta Podleśna odmówiła składania wyjaśnień oraz nie przyznała się do winy. Z komendy wyszła po godzinie 16.

„Gazeta Wyborcza” ustaliła, że zawiadomienie w sprawie obrazy uczuć religijnych złożył proboszcz jednej z płockich parafii. Gazeta informuje również, że zeznania na policji w całej sprawie złożyła Kaja Godek, działaczka pro-life. W rozmowie z „GW” stwierdziła, że wszystko, co ma do powiedzenia w tej sprawie, przekazała już policji.

– Sytuacja wielu napięć i podziałów, jakie w ostatnim czasie mają miejsce w naszej Ojczyźnie, a które jeszcze bardziej uwypukliły się na kanwie wydarzeń dotyczących wykorzystania jasnogórskiej ikony Matki Bożej do doraźnej walki politycznej i ideologicznej, budzą mój ból i niepokój – stwierdził abp Polak.

Prymas podkreślił, że każdy człowiek, niezależnie od swojego światopoglądu, wyznawanych zasad, orientacji seksualnej, czy religii bezwarunkowo zasługuje na szacunek, ma też prawo do wyrażania swoich opinii i poglądów.

– Prawo to jednak kończy się w momencie, gdy swoją działalnością czy przekazem łamie wolność, wrażliwość, rani uczucia drugiego człowieka i wszystko, co dla niego jest święte. Nie może więc być zgody, by z jakiegokolwiek powodu naruszać to, co dla poszczególnych ludzi, grup społecznych czy wyznaniowych oraz różnych środowisk jest nienaruszalne – powiedział.

Prymas podkreślił też, że „żadna sytuacja nie usprawiedliwia działań, które ranią wrażliwość drugiego człowieka, ani takich, które w odwecie odbierają godność i poczucie bezpieczeństwa”.

Abp Wojciech Polak zaznaczył, że wizerunek Czarnej Madonny „był, jest i powinien pozostać znakiem jedności i miłości nawet wówczas, gdy wartości te wynikają nie tylko z pobudek religijnych, ale są wyrazem szacunku dla drugiego człowieka”. Dodał też, że „wielu spośród nas, wpatrując się w oblicze Matki Bożej Jasnogórskiej, uczyło się wrażliwości i miłości dla innych”.

Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi informacjami dnia? Polub Onet Wiadomości na Facebooku!

(mba; sp)

Źródło: PAP, KAI, Onet


Czytaj więcej…

Tęczowa Matka Boska. Prymas Polski: Nie może być zgody, by …

"Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii i poglądów. Prawo to jednak kończy się w momencie, gdy rani uczucia drugiego człowieka i wszystko, co dla niego jest święte" – tak sprawę wizerunku Tęczowej Matki Boskiej skomentował w oświadczeniu …

Źródło: Gazeta.pl

Matka Boska w tęczowej aureoli. Prymas zabrał głos

"Żadna sytuacja nie usprawiedliwia działań, które ranią wrażliwość drugiego człowieka" – powiedział w środę prymas Polski abp Wojciech Polak. Odniósł się tym samym do sprawy rozklejenia w Płocku i w Warszawie plakatów z wizerunkiem Matki Boskiej …

Źródło: Interia

Prymas o wizerunku Maryi z tęczową aureolą: nic nie …

W nocy z 26 na 27 kwietnia plakaty i nalepki z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na których postaci Maryi i Dzieciątka otoczone zostały aureolami w barwach tęczy, pojawiły się wokół płockiego kościoła św. Dominika, m.in. na koszach na śmieci i na …

Źródło: Onet.pl

Prymas Polski: "Nie może być zgody, by naruszać to, co …

Sprawa profanacji wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej w Płocku od kilku dni rozgrzewa krajowe i światowe media. Przypomnijmy: nad głową Maryi i dzieciątka dorysowano tęczową aureolę. Takie obrazy zawieszono m.in. w miejskich toaletach czy …

Źródło: Wirtualna Polska

Prymas Polski: nie może być zgody, by z jakiegokolwiek powodu …

CZYTAJ: Tęczowa aureola Matki Bożej. Jak zareagowali publicyści i … Pamiętajmy, że jak kardynał Hlond, tak i ja, wszystko zawierzyłem Matce Najświętszej wiem, że nie będzie słabsza w Polsce, choćby ludzie się zmieniali!" – zacytował na koniec słowa …

Źródło: Deon.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *