POLSKA – ŁOTWA na żywo w TV i online. Gdzie obejrzeć mecz …

POLSKA - ŁOTWA na żywo w TV i online. Gdzie obejrzeć mecz ...
Newspix / PIOTR KUCZA/FOTOPYK / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek i Robert Lewandowski

Nie trzeba tłumaczyć nikomu, zwłaszcza polskimi kibicom przed meczem z reprezentacją Łotwy, że w piłce nie ma dziś łatwych rywali. Ale też, mając taką siłę ognia, trudno, żebyśmy nie liczyli na pewną i wysoką wygraną w meczu z rywalem z dolnej półki. Zwłaszcza dysponując dwoma topowymi napastnikami Europy.

Czy Robert Lewandowski i Krzysztof Piątek mogą grać razem? W czwartek w Wiedniu okazało się, że tak. Właściwie trudno na razie powiedzieć jak to wypadnie, gdy wyjdą w podstawowym składzie, ale chyba jeśli próbować to właśnie teraz. Pół godziny w stolicy Austrii dało optymistyczny sygnał.

Taki problem chciałby mieć każdy selekcjoner w Europie, a ma go akurat Jerzy Brzęczek. Wylosował „szóstkę na loterii”. Historia lotto-milionerów pokazuje, że są dwa wyjścia. Jedno to szaleństwo i bankructwo, drugie to spokojne budowanie dostatniego życia.

A więc rozwaga? Pewnie tak, ale mając takie „środki” warto zaryzykować, choć spróbować. Może nie będzie lepszej okazji by zagrać duetem Robert Lewandowski – Krzysztof Piątek. I selekcjoner dobrze o tym wie.

ZOBACZ WIDEO Jerzy Brzęczek o meczu z Łotwą. „Musimy przygotować się na twardą walkę przez 90 minut”

Lewandowski ma dziś w Bundeslidze 18 bramek i wyprzedza drugiego Lukę Jovicia o 3 gole. Ale też, co ważne, ma aż 10 asyst. To może kluczowa statystyka. Polak nie jest, zresztą nigdy nie był, tylko „dobijaczem”. Ale też po raz pierwszy od 5 sezonów skończy rozgrywki z dwucyfrową liczbą asyst na koncie. To wiele mówi o umiejętności współpracy z kolegami.

Piątek z kolei ma dziś 19 bramek w lidze, tyle samo co Cristiano Ronaldo, dwie mniej niż Fabio Quagiarella. Przy defensywnej grze Milanu czy wcześniej Genoi jest to absolutny fenomen. Nasz napastnik pokazał, że doskonale porusza się w dowolnych konfiguracjach w polu karnym. Zresztą w meczu z Austrią dał selekcjonerowi do zrozumienia, że on i Lewandowski mogą grać razem i co ważne, robić to dobrze.

Piątek wszedł na boisko przy nieprawdopodobnym aplauzie 16 tysięcy polskich fanów zgromadzonych na stadionie Ernsta Happela. Pobiegał kilka minut, zorientował się w sytuacji i strzelił bramkę, a potem bardzo dobrze współpracował z Lewandowskim. Niewiele brakowało a po akcji Grosickiego i znakomitym podaniu „Lewego” napastnik Milanu trafiłby do bramki po raz drugi. Zabrakło centymetrów. Potem zawodnicy grali i nie wchodzili sobie w drogę. Lewandowski się cofał, Piątek schodził do boku, wyglądało to lepiej niż dobrze. W końcu dobrzy piłkarze lubią grać z dobrymi i jakoś się dogadają.

Oczywiście było to dość dyskusyjne, czy dwie „dziewiątki” nie będą się od siebie odbijać na boisku, ale zawodnicy zasygnalizowali, że dadzą sobie radę. Nie są to zresztą rozterki kibiców amatorów. Starsi fani pamiętają, że wielki myśliciel futbolu, Jacek Gmoch, bał się wystawiać Lubańskiego z Szarmachem, czego żaden z nich nie mógł zrozumieć. W Górniku Zabrze współpracowali dobrze, w kadrze selekcjoner nie chciał dać im szansy.

Pytanie „Jak upchnąć dwóch bramkostrzelnych napastników” jest stare jak świat i nie dotyczy tylko Polski. W historii mieliśmy różne duety. Był Dariusz Dziekanowski z Włodzimierzem Smolarkiem, którzy prywatnie się nie znosili, ale razem grali jak z nut. Był Andrzej Juskowiak z Wojciechem Kowalczykiem, którzy doskonale się uzupełniali i stworzyli fantastyczną parę podczas Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie, w końcu był Lewandowski z Milkiem, którzy zbudowali w eliminacjach EURO 2016 duet niemal perfekcyjny. Ale trzeba pamiętać, że zwykle w tych ustawieniach nie byli to zawodnicy o tak zbliżonej charakterystyce jak Piątek z Lewandowskim.

To co ważne, to fakt, że Lewandowski jest piłkarzem bardzo uniwersalnym i wyzbytym egoizmu. Potrafi całkowicie poświęcić się drużynie. To było widać najlepiej podczas EURO 2016, ale też w meczu z Austrią. „Lewy” cofa się, ściąga obrońców, robi kolegom przestrzenie. Piątek z kolei jest zawodnikiem, który wie jak się w tych przestrzeniach poruszać. Łotwa, a więc zespół z czwartej ligi europejskiej, bliżej końca niż środka stawki, to idealny przeciwnik, by takie ustawienie wypróbować.
Oglądaj online mecz Polska  -Łotwa na żywo w WP Pilot!

Polub

Piłkę Nożną

na Facebooku

Zgłoś błąd

inf. własna


Czytaj więcej…

POLSKAŁOTWA na żywo w TV i online. Gdzie obejrzeć mecz

El. Euro 2020: POLSKAŁOTWA na żywo i online. [24.03.2019] Trzy dni po meczu z Austrią reprezentacja Polski rozegra drugie spotkanie eliminacji Euro 2020. Przeciwnikiem naszego zespołu będzie notowana na 131. miejscu w rankingu FIFA Łotwa.

Źródło: Gol24

PolskaŁotwa transmisja na żywo TV ONLINE STREAMING [24.03 …

Polska – Łotwa transmisja na żywo TV ONLINE STREAMING. W drugiem meczu eliminacji mistrzostw Europy Polska zagra z Łotwą. Mecz PolskaŁotwa w niedziele, 24 marca. Gdzie oglądać transmisję na żywo z PGE narodowego w telewizji oraz online?

Źródło: Gazeta Wrocławska

PolskaŁotwa kiedy mecz, o której godzinie [TRANSMISJA – gdzie …

Polska – Łotwa kiedy mecz, o której godzinie [gdzie oglądać TRANSMISJA W TELEWIZJI]. Kiedy mecz Polska Łotwa w eliminacjach mistrzostw Europy – już w niedzielę 24.03. 2019 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Eliminacje Euro 2020 grupa G …

Źródło: Gazeta Pomorska

El. ME 2020. PolskaŁotwa. Robert Lewandowski i Krzysztof Piątek …

Nie trzeba tłumaczyć nikomu, zwłaszcza polskimi kibicom przed meczem z reprezentacją Łotwy, że w piłce nie ma dziś łatwych rywali. Ale też, mając taką siłę ognia, trudno, żebyśmy nie liczyli na pewną i wysoką wygraną w meczu z rywalem z dolnej półki.

Źródło: WP SportoweFakty

PolskaŁotwa: Transmisja w Polsacie Sport

Łotwa zawsze cechowała się tym, że dobrze grała w obronie. Niestety pierwszy mecz nam się nie ułożył. Straciliśmy kilka bramek po naszych błędach, z czego dwie pierwsze na początku spotkania. Musieliśmy później gonić wynik – powiedział bramkarz …

Źródło: polsatsport.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *