Podnosi się poziom rzek i potoków. W Skawinie są ostrzeżenia …

MediaMarkt otwiera sklep w Galerii Młociny. To 11. salon w stolicy

Najtrudniejsza sytuacja jest obecnie w gminie Skawina, gdzie burmistrz Norbert Rzepisko ogłosił stan pogotowia przeciwpowodziowego. To ze względu na podniesiony stan rzeki Skawinki. Tereny rekreacyjne na starorzeczu są podtopione.

– Rzeka jest ciągle w korycie, wały stabilne. Monitorujemy cały czas sytuację. Wody Skawinki na całej długości przekroczyły stan ostrzegawczy. Bezpieczny poziom rzeki jest do wysokości 310 cm. Obecnie wynosi on 365 cm, jest przekroczony o 55 cm. Natomiast stan alarmowy jest na wysokości 400 cm – mówi Michał Grabiński z Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta i Gminy Skawina.

Urzędnicy i strażacy kontrolują sytuację. – Obecnie nie pada, więc jest szansa, że wody nie będą się podnosić, tym bardziej, że mniejsze potoki nie stwarzają na razie zagrożenia. Zwykle przy intensywnych opadach obawiamy się także występowania z brzegów potoku Cedron w Woli Radziszowskiej, ale na razie przyjął wszystkie wody – dodaje Grabiński.

Burmistrz Norbert Rzepisko zwołał sztab kryzysowy. – Chce, żeby wszystkie służby – jednostki OSP, JRG Skawina oraz policja – były przygotowane na ewentualne zagrożenie powodziowe. Obecnie mamy jedna drogę podmytą na ul. Ogrody w Skawinie oraz podtopione starorzecze Skawinki – informuje burmistrz Rzepisko.

W Zielonkach, gdzie zwykle przy deszczach podnosi się stan rzeki Białuchy, na razie nie ma problemu. – Rzeka utrzymuje się w korycie. Monitorujemy sytuacje – mówi Małgorzata Fordymaca, kierownik Referatu Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Gminy Zielonki.

Ulewne deszcze naniosły także błota na drogi. Zamuliska powstały m.in. w Raciborowicach gminie Michałowice oraz z gminie Kocmyrzów-Luborzyca. – Sporo bota jest na drogach gminnych w Łuczycach i Wiktorowicach oraz na drogach powiatowej w Zastowie i Prusach, gdzie są pozatykane przepusty – informuje Wiesław Wójcik, wicewójt gminy Kocmyrzów-Luborzyca.

Strażacy w kilku gminach od soboty byli wzywani do usuwania drzew powalonych na drogi. Taka sytuacja miała miejsce w Pielgrzymowiacach i Więcławicach w gminie Michałowice. Do powalonego drzewa byli wzywani tez strażacy w czernichowskiej gminy.
Wcześniej przez Czernichów przeszła nawałnica gradu. – W wielu miejscach leżał na kilka do kilkunastu centymetrów gradu.

Mieszkańcy usuwali go łopatami. Strażacy pomagali w usuwaniu go z terenu szkoły rolniczej, bo gdy zaczynał topnieć wody podchodziły pod próg szkoły – mówi Krzysztof Sury, inspektor odpowiedzialny za straże pożarne w Urzędzie Gminy Czernichów.

WIDEO: Trzy Szybkie. Sprawa Tomasza Komendy, czyli jak policjanci, prokuratorzy i sędziowie wtrącili do więzienia niewinnego człowieka


Czytaj więcej…

Podnosi się poziom rzek i potoków. W Skawinie są ostrzeżenia …

Najtrudniejsza sytuacja jest obecnie w gminie Skawina, gdzie burmistrz Norbert Rzepisko ogłosił stan pogotowia przeciwpowodziowego. To ze względu na podniesiony stan rzeki Skawinki. Tereny rekreacyjne na starorzeczu są podtopione. – Rzeka jest …

Źródło: Kraków NaszeMiasto.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *