"Memling, będziesz siedział!". Tęcza w historii europejskiego …

Dowód rejestracyjny i OC w komórce. To nowa funkcja mObywatel
  • „Uprzejmie informuję, że niejaki Hans Memling pomiędzy 1467 a 1471 obraził uczucia religijne wszystkich malujących Chrystusa na tęczy w scenie Sądu Ostatecznego” – piszą internauci, dołączając do tekstu zdjęcia dzieł sztuki religijnej z motywem tęczy
  • To reakcja na zatrzymanie Elżbiety Podleśnej i postawienie jej zarzutów o obrazę uczuć religinych za wrysowanie tęczy w reprodukcję obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej
  • – Bóg rozpiął tęczę po potopie na znak zgody, ponowienia przymierza z ludźmi. Później tęcza bywała symbolem wielu rzeczy, ale symbolika pojednania, przymierza, wspólnoty jest pierwszorzędna – tłumaczy Onetowi prof. dr hab. Antoni Ziemba z Muzeum Narodowego w Warszawie
  • Była minister kultury Małgorzata Omilanowska dodaje: tęcza jest elementem, który pojawia się w malarstwie średniowiecznym w związku z rozpowszechnioną symboliką sakralną. Zapomnieliśmy o konotacji, związanej z ruchem spółdzielczym

„Uprzejmie informuję, że niejaki Hans Memling pomiędzy 1467 a 1471 obraził uczucia religijne wszystkich malujących Chrystusa na tęczy w scenie Sądu Ostatecznego. Ten haniebny obraz jest eksponowany w Muzeum Narodowym w Gdańsku” – taki prześmiewczy apel do ministra spraw wewnętrznych i administracji wystosowują internauci, oburzeni decyzją szefa resortu Joachima Brudzińskiego o zatrzymaniu Elżbiety Podleśnej. Kobiecie zarzucono obrazę uczuć religijnych: wrysowała tęczę w obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Do „wniosku o aresztowanie” Memlinga dołączono zdjęcie jego pracy, tryptyku „Sąd Ostateczny”. 

Na warszawskiej siedzibie Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości naklejono plakat z reprodukcją dzieła niderlandzkiego mistrza i napisem „Memling, będziesz siedział!”. „Wsadźcie tego Memlinga do jednej celi z tą panią, którą właśnie aresztowaliście za domalowanie tęczy na reprodukcji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. W razie potrzeby potrafię wskazać jeszcze kilkudziesięciu innych artystów, którzy malowali tęczę w scenach religijnych” – dodają autorzy „apelu” zamieszczając w sieci fotografie obrazów religijnych z motywem tęczy, a także dewocjonaliów i np. kalendarza na rok 2019 z Janem Pawłem II, w którym przedstawiono Matkę Boską z tęczową aureolą. 

Jak tłumaczy prof. dr hab. Antoni Ziemba, kurator Zbiorów Dawnej Sztuki Europejskiej w warszawskim Muzeum Narodowym, „tęcza – różnie przedstawiana, niekoniecznie jako taka składająca się z wielu kolorów według spektrum światła widzialnego – pojawia się w najwcześniejszych przedstawieniach Sądu Ostatecznego, na portalach kościołów i katedr romańskich. Chrystus siedzi na łuku, który mógł być kolorowy, ponieważ portale malowane były w średniowieczu farbami”. 

– To sprawa sięgająca przynajmniej XI wieku, o ile nie wcześniej. Pradawna symbolika, zaczerpnięta z historii o Noem. Bóg rozpiął tęczę po potopie na znak zgody, ponowienia przymierza z ludźmi. Później tęcza bywała symbolem wielu rzeczy, ale symbolika pojednania, przymierza, wspólnoty jest pierwszorzędna – zaznacza.

Również Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych w swoim komunikacie podkreślił, że „w mitologii katolickiej tęcza jest symbolem pojednania Boga z ludźmi, więc nie ma najmniejszych podstaw, by uznać, że umieszczenie aureoli z tęczy mogo kogokolwiek znieważyć”. Internauci przypominają także fragmenty Pisma Świętego „a ten jest znak przymierza, który ja zawieram z wami (…) łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między mną i ziemią”.

Tęcza widoczna jest również na obrazie „Madonna ze Stuppach”, autorstwa XVI-wiecznego niemieckiego artysty Matthiasa Gruenewalda, który znajduje się w kościele parafialnym w Stuppach, a do kanonu polskiej sztuki współczesnej należy „Matka Boska z domalowanymi wąsami” Adama Rzepeckiego. Tęcza pojawia się także w pracach m.in. Caspara Davida Friedricha czy Petera Paula Rubensa w pracach krajobrazowych Turnera i Constable’a czy w „Dziękczynieniu Noego” Josepha Antona Kocha. W „Niewidomej dziewczynie” Johna Everetta Millais tęcza symbolizuje nieosiągalne piękno.

Widzimy ją także w dziełach holenderskiego malarza Adriaena van de Venne z 1614 r., rysunkach Williama Blake’a czy też kompozycjach dwudziestowiecznych klasyków, Wasilija Kandyńskiego i Paula Klee. Ulotne piękno tęczy opiewali także mistrzowie pióra, Virginia Woolf, John Keats czy William Wordsworth.

 – Przechodzi także do sztuki świeckiej; w niderlandach, czyli Flandrii i Holandii, w wieku XVII często pojawiała się w alegoriach, odnoszących się do konfliktów politycznych czy sporów wyznaniowych jako znak kompromisu; trzeba się pogodzić, pojednać dla dobra ludzi i kraju. Przybiera więc kontekst polityczny – dodaje Ziemba. 

Choć motyw tęczy szczególnie eksploatowano na gruncie sztuki o tematyce religijnej, sięgali po nią również artyści współcześni. W 2012 r. Amerykanin Michael Jones McKean stworzył „The Rainbow”, w którym uzyskał sztuczną tęczę dzięki wykorzystaniu tysięcy galonów wody. Najsłynniejszym przetworzeniem motywu na gruncie polskiej sztuki jest instalacja, umieszczona w przestrzeni Placu Zbawiciela w Warszawie. 

„Tęcza” autorstwa Julity Wójcik była wielokrotnie podpalana jako symbol środowisk LBGTQ. Już wówczas przypominano o znaczeniu symbolu tęczy – przymierzu Boga z ludźmi, reprezentowanymi przez Noego. Biskup Michał Janocha zaproponował ustawienie pod instalacją figury Noego i zwierząt z biblijnej arki. 

– Tęcza jest elementem, który pojawia się przede wszystkim w malarstwie średniowiecznym i nowożytnym – przede wszystkim w średniowiecznym – w związku z rozpowszechnioną symboliką sakralną. Ma ona wiele konotacji. Zapomnieliśmy na przykład o konotacji, związanej z ruchem spółdzielczym – przypomina w rozmowie z Onetem była minister kultury i historyk sztuki prof. Małgorzata Omilanowska.

– Pierwsza wersja tęczy, którą znamy z Placu Zbawiciela powstała w Domu Pracy Twórczej w Wigrach; była nie połówką, a ćwiartką koła, łączącą mury tego zespołu klasztornego z ziemią. Była zrobiona z myślą o nawiązaniu do symboliki spółdzielni. Dopiero potem, w wersji drugiej – w Brukseli – i trzeciej, na Placu Zbawiciela, uzyskała nową konotację LGBTQ. Pierwszy pomysł artystki związany był jednak z ruchem spółdzielczym. Ta tęcza to temat wielowątkowy – zaznacza.

(PJ/DD)


Czytaj więcej…

"Memling, będziesz siedział!". Tęcza w historii europejskiego …

W sieci od razu pojawiły się zdjęcia dzieł sztuki religijnej autorstwa mistrzów europejskiego malarstwa, w którym również widoczna jest tęcza. "Wsadźcie tego Memlinga do jednej celi z tą panią, którą właśnie aresztowaliście za domalowanie tęczy na …

Źródło: Onet.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *