Lublin: Strajk nauczycieli. "Nie ma sytuacji kryzysowej"

Fala zwolnień w polskim sektorze bankowym

Godz. 12.15

W SP nr 23 przy ul Podzamcze 9 nauczyciele strajkują i nie kierują się przynależnością związkową. O ile większość nauczycieli strajkuje, o tyle personel niepedagogiczny nie przystąpił do protestu. Kuchnia pracuje i dzieci przyjdą na obiad.

Godz. 11.35

Wiesława Stec, przewodnicząca regionalnej "Solidarności" nauczycielskiej, mówi, że decyzje o przystąpieniu do strajku pozostawiają członkom związku, w porozumieniu z Zarządem Regionu.

– Nasi członkowie solidaryzują się jako pracownicy danej jednostki. Są takie szkoły, gdzie członkowie naszego związku nie strajkują, ale np. w Opolu Lubelskim za strajkiem opowiedział się cały regionalny oddział związku i do strajku przystąpił. Nie przewidujemy żadnych konsekwencji w takich przypadkach – zapewnia przewodnicząca.

Godz. 10.50
Napisała do nas Czytelniczka: – U mojej córki w przedszkolu (nr 19 na ul. Weteranów) strajkuje szóstka nauczycieli. Ale placówka przyjmuje dzieci, grupy są łączone.

Godz. 9.45

W Gimnazjum nr 2 przy ul. Lwowskiej strajk prowadzi 90 proc. nauczycieli. Nie ma lekcji. Tymczasem już za dwa dni rozpoczną się egzaminy.

– Poszukuję nauczycieli z zewnątrz do nadzorowania przebiegu egzaminów – mówi dyr. Anna Rodak. – Planuję, że w środę uczniowie będą zdawać egzamin nie w czerech salach lecz w dwóch.

Godz. 9.35
W Zespole Szkół Odzieżowo-Włókienniczych przy ul. Lwowskiej prowadzone są z uczniami zajęcia w grupach.

Do strajku przystąpiło ponad 50 proc. nauczycieli.

Godz. 9.00

Sławomir Broniarz, przewodniczący ZNP, powiedział dziś na antenie Radia ZET, że strajk to indywidualna decyzja każdego z nauczycieli. – Strajk potrwa tak długo, jak nauczyciele uznają. To jest ich suwerenna decyzja – mówi. – Nie będę wróżbitą.

Godz. 8.45

Przedszkole nr 13 przy ul. Okrzei. W placówce nie ma ani jednego dziecka. Jest strajk. Protestuje cały personel placówki, łącznie z paniami w kuchni. Rodzice do strajku podeszli z dużą wyrozumiałością – usłyszeliśmy w przedszkolu.

– Jutro będziemy już pracować normalnie – powiedziała nam Violetta Kowalik, dyr. placówki. – Ten jednodniowy protest jest wyrazem naszej solidarności i innymi strajkującymi.

Godz. 8.10

Przed szkołą spotkaliśmy kilkoro uczennic klasy maturalnej. Przyjechały sprawdzić czy będą lekcje. Na FB napisały post, żeby inni uczniowie nie przyjeżdżali do szkoły, bo nie ma po co.

– Macie więc labę. Co będziecie robić? – pytamy.

– No cóż, szkoda tylko naszego czasu na jazdę do szkoły. Wracamy do domu, do książek. Za miesiąc matura, a tu ten strajk…

Godz. 7.50

W III LO im. Unii Lubelskiej przed godz. 8 w placówce zjawiło się troje uczniów. Czekają na korytarzu na to, co się wydarzy. – Miałem rozpocząć lekcję o godz. 7.30 i skończyć po 14 – mówi uczeń III LO. – Co będę robił? Posiedzę jeszcze trochę i pewnie wrócę do domu.

Nauczyciele, którzy przyszli do szkoły, podpisując listę deklarują przystąpienie do strajku. W szkole każdy z nich spędzi tyle czasu ile to wynika z jego planu lekcji.


Czytaj więcej…

Lublin: Strajk nauczycieli. "Nie ma sytuacji kryzysowej"

O godz. 6 ponad 100 szkół, przedszkoli i placówek oświatowych w Lublinie przystąpiło do ogólnopolskiego strajku nauczycieli. Zdecydowana większość rodziców nie posłała dzieci do szkół. Placówki pracują i nawet zapewniają uczniom obiady.

Źródło: Onet.pl

Strajk nauczycieli w Lublinie i woj. lubelskim. W szkołach jest pusto …

Weteranów) strajkuje szóstka nauczycieli. Ale placówka przyjmuje dzieci, grupy są łączone. Godz. 9.45. W Gimnazjum nr 2 przy ul. Lwowskiej strajk prowadzi 90 proc. nauczycieli. Nie ma lekcji. Tymczasem już za dwa dni rozpoczną się egzaminy. – Poszukuję …

Źródło: Kurier Lubelski

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *