LM: Szalona "bitwa o Anglię"! Historyczne widowisko i awans …

Cristiano Ronaldo junior znów zachwycił. Zdobył 7 goli w jednej ...

FENOMENALNE spotkanie na City of Manchester Stadium! Do wyłonienia półfinalisty potrzebne było siedem bramek!

Manchester city pokonał przed własną publicznością Tottenham Hotspur 4:3 w rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów. W kolejnej rundzie zagrają jednak piłkarze "Spurs" dzięki wygranej w pierwszym spotkaniu 1:0 i lepszemu bilansowi bramek strzelonych na wyjeździe.

Oba zespoły postanowiły pójść na całość. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć bardzo ofensywny futbol pełen bramek. Już na początku spotkania De Bruyne podał na skrzydło do Sterlinga, ten zszedł do środka i strzałem w długi róg pokonał Llorisa. Chwilę później odpowiedzieli goście. Swój niesamowity potencjał i talent zaprezentował Son. Najpierw dopadł do piłki odbitej od Laporte'a i uderzył na bramkę. Ederson jeszcze dotknął piłkę stopą, ale na nic to się nie zdało. Następnie Eriksen podał ze środka do Sona, a ten wspaniałym strzałem pokonał Edersona. Zaledwie w 11. minucie mieliśmy już remis 2:2. Bernardo Silva, dostał podanie w polu karnym Tottenhamu i uderzył po ziemi. Piłka przeszła pod nogami Rose'a i wpadła obok bezradnego Llorisa.

Gospodarze zaczęli mieć coraz większy wpływ na losy spotkania. Zaowocowało to wyjściem na prowadzenie. Bernardo Silva, idealnie zagrał do wbiegającego De Bruyne'a, Belg podał wzdłuż bramki, tam idealnie na pozycję wyszedł Sterling i z bliska strzelił swojego drugiego gola w tym meczu. Po zmianie stron gospodarze wyszli na prowadzenie w dwumeczu. Aguero dostał podanie od Kevina De Bruyne i mocnym strzałem z prawej strony pola karnego uderzył nie do obrony. Tottenham musiał zdobyć bramkę, aby myśleć o pozostaniu w rozgrywkach. Pomógł w tym stały fragment gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do siatki skierował Liorente. Sędzia sprawdził jeszcze całą sytuację w systemie VAR i uznał bramkę.

Gospodarze desperacko rzucili się do strzelenia jeszcze jednej bramki, która dawałaby im awans. W doliczonym czasie gry Sterling doszedł do piłki po podaniu Aguero, zmylił obrońców i posłał piłkę do bramki Llorisa. Jak się okazało, był jednak na spalonym i sędzia anulował trafienie.

1/4 finału Ligi Mistrzów sezonu 2018/2019
MANCHESTER CITY – TOTTENHAM HOTSPUR 4:3
Bramki:
Sterling 4, 21, Silva 11, Aguero 59 – Son 7, 10, Llorente

Futbol.pl


Czytaj więcej…

FENOMENALNE spotkanie na City of Manchester Stadium! Do …

Manchester city pokonał przed własną publicznością Tottenham Hotspur 4:3 w rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów. W kolejnej rundzie zagrają jednak piłkarze "Spurs" dzięki wygranej w pierwszym spotkaniu 1:0 i lepszemu bilansowi bramek …

Źródło: Własne (komunikaty prasowe)

LM: Szalona "bitwa o Anglię"! Historyczne widowisko i awans …

Manchester City – Tottenham 4:3. Niesamowite widowisko w ćwierćfinale Ligi Mistrzów! Po jedenastu minutach mieliśmy remis 2:2, a to był tylko początek emocji! Ostatecznie do półfinału awansowali gracze z Londynu, którym mimo porażki, dzięki golom na …

Źródło: Onet.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *