List do redakcji. Syn polonistki: zarabiam dwa razy więcej niż moja …

List do redakcji. Syn polonistki: zarabiam dwa razy więcej niż moja ...

Agata Kasprolewicz, dziennikarka Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej Polskiego Radia nie będzie już prowadzić audycji „Więcej Świata” w Programie I Polskiego Radia. Nadal pełni obowiązki wydawcy tego programu oraz będzie mogła przygotowywać materiały reporterskie na inne anteny PR. Informację o zakazie prowadzenia programów przez Kasprolewicz miała wydać dyrektor programowa Jedynki, Agnieszka Kamińska. O decyzji miała poinformować w niedzielę 7 kwietnia br., kiedy dziennikarka była już wpisana w grafik audycji na poniedziałek. Mimo upływu kilku dni, nadal nie podała powodów odsunięcia reporterki od anteny.

Pełniąca obowiązki rzecznik Polskiego Radia Monika Kuś z biura zarządu spółki przekazała nam, że „dyrektor każdej anteny Polskiego Radia ma prawo doboru prowadzących – jest to autonomiczna decyzja redaktora naczelnego”.

– Pani Agata Kasprolewicz jest jedną z osób z redakcji publicystyki międzynarodowej, które zajmują się tematyką międzynarodową na antenie Jedynki. Programy realizowane przez pracowników tej redakcji ukazują się również na innych antenach Polskiego Radia. Pani Agata Kasprolewicz nadal pełni obowiązki wydawcy audycji  "Więcej świata", ma również możliwość przygotowywania materiałów reporterskich. Obsada jest aktualizowana na bieżąco – w zależności od potrzeb antenowych w radiowej Jedynce – informuje Wirtualnemedia.pl Monika Kuś.

Pracownicy PR piszą list w obronie dziennikarki

Z informacji portalu Wirtualnemedia.pl wynika, że w czwartek, 11 kwietnia br. 77 pracowników Polskiego Radia dostarczyło list w obronie odsuniętej od prowadzenia audycji dziennikarki. Otrzymała go dyrektor stacji Agnieszka Kamińska, został nadany również do wiadomości prezesa rozgłośni Andrzeja Rogoyskiego oraz Grzegorza Ślubowskiego, redaktora naczelnego Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej PR.

Z treści listu do którego dotarliśmy wynika, że pracownicy Polskiego Radia są „głęboko rozczarowani, zasmuceni i zaniepokojeni” decyzją o odsunięciu Agaty Kasprolewicz z anteny Programu Pierwszego.

– Nie znamy jak dotąd podstaw merytorycznych podjętej przez panią dyrektor decyzji. Agata Kasprolewicz jest znakomitą reporterką, wydawcą i prezenterką od wielu lat pracującą w Polskim Radiu. W Programie Pierwszym komentuje sprawy międzynarodowe, wydaje oraz prowadzi magazyn „Więcej Świata”. Regularnie nadaje relacje z wielu miejsc na świecie. Z każdej z tych ról wywiązuje się bez zarzutu, co wielokrotnie zostało docenione w Redakcji Publicystyki Międzynarodowej, w Polskim Radiu i poza nim – uzasadniają podpisani pod listem.

Dodają: – Odsunięcie tak doświadczonej i sprawnej dziennikarki od anteny jest dla nas niezrozumiałe i budzi wątpliwości. Jej brak poważnie osłabi funkcjonowanie Redakcji Publicystyki Międzynarodowej i negatywnie wpłynie na poziom audycji Programu Pierwszego Polskiego Radia. Dlatego prosimy o ponowne przeanalizowanie decyzji i przywrócenie Agaty Kasprolewicz do pełnej roli na antenie Programu Pierwszego – uzasadniono.

– Dla dziennikarza radiowego odsunięcie z anteny oficjalnie nie jest karą, to zmiana obowiązków. Jednak sytuację można porównać do takiej, jakby ktoś odebrał fryzjerowi nożyczki i kazał się przyglądać. To również odsunięcie od możliwości dodatkowego przychodu – tłumaczy jeden z naszych rozmówców.

Kolejny pracownik Polskiego Radia, który woli pozostać anonimowy w rozmowie z nami stwierdza: – Podano nam jedynie informację, że Agata ma zostać odsunięta z anteny w trybie pilnym, ponieważ taka jest decyzja dyrektor Kamińskiej. To wszystko, co powiedziano na ten temat – podkreśla. – List to gest solidarności wobec Agaty i próba zasygnalizowania kierownictwu radia, że w ten sposób nie wolno traktować ludzi. To zrozumiałe, że redaktor naczelny może kształtować swoją antenę, ale nie można w trybie pilnym zwalniać ludzi a anteny – bez podania jakiegokolwiek merytorycznego powodu. Nawet jeśli jest to zgodne z formalnymi przepisami na pewno nie jest zgodne z elementarnym poczuciem przyzwoitości – zaznacza w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

Dodaje, że przy okazji tej sprawy warto przypomnieć o tym, że obecnie „Polskiemu Radiu przyczepia się gębę radia reżimowego, a wciąż pracują w nim radiowcy z wieloletnim doświadczeniem, którzy próbują uczciwie wykonywać swoją pracę”.

– W tej chwili ta rozgłośnia ma taki wizerunek. Pracują w niej jednak tacy ludzie jak Agata, którzy od kilkunastu lat, zaczynając od najniższego stanowiska stali się wybitnymi dziennikarzami. Takich ludzi jest znacznie więcej. Przynajmniej środowisko dziennikarskie powinno o tym pamiętać – ocenia nasz rozmówca.

Drugi list w obronie dziennikarki miał dostarczyć prezesowi oraz dyrektorce Jedynki także związek zawodowy działający w spółce, który również żąda uzasadnienia podjętej decyzji.

Do czasu publikacji artykułu p.o. rzecznika spółki Monika Kuś nie odpowiedziała na nasze pytania z prośbą o komentarz do listu.
Natomiast Agata Kasprolewicz nie chciała komentować tej sytuacji. Nadal pozostaje zatrudniona w spółce, utrata możliwości prowadzenia audycji wiąże się jednak z radykalnym obniżeniem wynagrodzenia. Wcześniej – na początku 2019 roku została odsunięta także od prowadzenia audycji w Dwójce Polskiego Radia. W rozgłośni pracuje od 13 lat.

Agnieszka Kamińska jest dyrektorem Jedynki Polskiego Radia od końca stycznia br. Wcześniej była zastępcą dyrektora Polskiego Radia 24. Poprzedni szef Jedynki – Michał Mońko został doradcą zarządu Polskiego Radia.

Jedynka z rekordowymi spadkami

W pierwszym kwartale br. Jedynka Polskie Radio zanotowała 5,2 proc. udziału (dokładnie 5,17 proc.) w rynku słuchalności i spadła z trzeciej lokaty na piątą w zestawieniu rozgłośni. Udział tej stacji zmalał najbardziej w zestawieniu – o 2,4 pkt. proc. do 5,2 proc. To najniższy wynik tej stacji w historii badania Radio Track.

Od 25 marca br. wystartowała ogólnopolska kampania reklamowa Programu I Polskiego Radia, realizowana pod hasłem „Jedynka to jest radio. Żeby wiedzieć, trzeba słuchać”. W spotach telewizyjnych i materiałach promocyjnych występuje aktor Paweł Królikowski.


Czytaj więcej…

List do redakcji. Syn polonistki: zarabiam dwa razy więcej niż moja …

Jestem synem polonistki, mam 24 lata, rok temu obroniłem inżyniera i zarabiam dwa razy więcej niż moja matka (nauczyciel dyplomowany, ponad pełen etat). Zabawne? Mnie to trochę bawi, ale tylko tak cynicznie… – pisze nasz Czytelnik w Iiście do redakcji.

Źródło: Onet.pl

77 pracowników Polskiego Radia pisze list ws. odsunięcia z anteny …

77 pracowników Polskiego Radia dostarczyło list w obronie odsuniętej od prowadzenia audycji dziennikarki. Otrzymała go dyrektor stacji Agnieszka Kamińska, został nadany również do wiadomości prezesa rozgłośni Andrzeja Rogoyskiego oraz Grzegorza …

Źródło: wirtualnemedia.pl

List do redakcji. Minister Joachim Brudziński: polecam

"W niedzielny poranek ciekawy list nauczyciela, polecam" – napisał na Twitterze Joachim Brudziński. Szef MSWiA załączył list, jaki redakcja Onetu otrzymała od nauczyciela historii. Joachim Brudziński Foto: Jerzy Muszyński / PAP Joachim Brudziński. ‹ wróć.

Źródło: Onet.pl

Nauczyciele z Czerwionki: Szkoła już nigdy nie będzie taka sama …

… postanowili podzielić się swoimi refleksjami na temat pracy nauczyciela, jednocześnie wyrażając nadzieję na zrozumienie i wsparcie w środowisku. Publikujemy list nauczycieli z Czerwionki-Leszczyn zatytułowany "Szkoła już nigdy nie będzie taka sama".

Źródło: Rybnik NaszeMiasto.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *