Liga Mistrzów LIVE: PGE VIVE Kielce – Paris Saint-Germain HB na …

Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok 2-0 w meczu 33. kolejki ...
  • PGE Vive Kielce przed spotkaniem było skazywane na porażkę
  • Mistrzowie Polski zagrali świetnie w obronie, a rywale marnowali wiele doskonałych okazji do zdobycia goli
  • Rewanż odbędzie się 5 maja w Paryżu

Przed spotkaniem znacznie większe szanse dawało się naszpikowanemu gwiazdami PSG, które kolejny raz jest przymierzane do końcowego triumfu w rozgrywkach. W poprzednim sezonie to właśnie ekipa z Francji stanęła na drodze kielczan do najlepszej czwórki, wygrywając na wyjeździe różnicą sześciu goli i praktycznie w pierwszym meczu załatwiając sprawę awansu.

Przed meczem Alex Dusjhebaev mówił, że PGE Vive podejmie walkę i może sprawić niespodziankę. Kibice w komplecie wypełnili Halę Legionów i tym razem byli świadkami zwycięstwa swoich ulubieńców, którzy momentami miażdżyli giganta.

Pierwsze pięć minut spotkania, to występ jednego aktora – Uwe Gensheimera. Niemiecki skrzydłowy aż trzykrotnie pokonywał Vladimira Cuparę. Gospodarze w tym czasie odpowiedzieli jednym trafieniem Artioma Karaleka. PGE Vive nie chciało, aby powtórzył się scenariusz sprzed roku, kiedy PSG odjechało na 12 goli i spokojnie kontrolowało przebieg meczu. Luka Cindrić pokonał dwukrotnie Thierry’ego Omeyera i w 7. minucie było 3:3.

Przez chwilę trwała wymiana ciosów, ale w końcu w 12. minucie po golu Blaza Janca zawodnicy Dujszebajewa wyszli na prowadzenie i już go nie oddali do końca spotkania. Przy stanie 9:8 trener mistrzów Polski poprosił o czas, a po powrocie na parkiet jego podopieczni dali koncert. Kapitalnie bronił Cupara, a Alex Dujshebaev, Julen Aguinagalde i spółka budowali coraz okazalszą przewagę, która przed przerwą sięgnęła nawet sześciu goli (16:10), ale ostatnie słowo przed zejściem do szatni należało do Gensheimera.

Druga połowa rozpoczęła się od trafienia Władysława Kulesza, jednak seria błędów gospodarzy i nieco lepszy fragment gry przyjezdnych spowodował, że PSG zbliżyło się na trzy trafienia. Mogło się wydawać, że za chwilę będziemy mieli remis i cała zabawa rozpocznie się niemal od początku. Na szczęście kielczanie nie dopuścili do takiej sytuacji. Strzelecką niemoc przerwał Karalek.

Goście przez chwilę jeszcze wymieniali ciosy, ale w ostatnich 20 minutach gry grali fatalnie, mylili się bardzo często w ataku, zatrzymywał ich Cupara, lub obijali konstrukcję bramki. Mistrzowie Polski punktowali przeciwnika jak tych z rozgrywek ligowych, kiedy wygrywają bez większego wysiłku, powiększając przewagę do ośmiu, a nawet dziewięciu goli – w 52. minucie po golu Blaza Janca.

W końcówce spotkania kilka udanych interwencji w bramce gości zanotował Rodrigo Corrales, lecz na niewiele się to zdało, ponieważ jego koledzy nadal nie grzeszyli w ataku. Kolejne stuprocentowe okazje marnowali Sander Sagosen czy Luc Abalo. Mistrzowie Polski zasłużenie wygrali -:- i zrobili ogromny krok w stronę awansu do najlepszej czwórki Ligi Mistrzów.

W jednej z ostatnich akcji Mikkel Hansen nie trafił w bramkę, Cupara szybko wznowił grę i rzutem przez całe boisko zdobył gola, ustalając wynik spotkania – 34:24 dla PGE Vive Kielce.

Po meczu powiedzieli:

Raul Gonzalez (trener Paris Saint-Germain): – Kielecka drużyna była dzisiaj zdecydowanie lepszym zespołem, świetnie grała przez całe spotkanie, a zwłaszcza przez pierwsze 15 minut. Próbowaliśmy coś zmieniać w naszej grze, ale sytuacja cały czas wyglądała tak samo, to kielczanie mieli przewagę. Świetnie rzucali z drugiej linii i współpracowali z kołowymi. Drugą połowę rozpoczęliśmy znacznie lepiej, ale polska drużyna przez cały mecz grała na bardzo wysokim poziomie. Przy tak grającym przeciwniku ciężko jest odrobić takie straty. W meczu rewanżowym musimy zagrać zdecydowanie lepiej.

Thierry Omeyer (bramkarz Paris Saint-Germain): – Gratulacje dla drużyny z Kielc, która absolutnie zasłużyła dzisiaj na zwycięstwo. Grało nam się bardzo ciężko, zarówno w obronie, w ataku, jak i w bramce. Chcieliśmy zagrać zdecydowanie lepiej, ale nam się to dzisiaj nie udało.

Tałant Dujszebajew (trener PGE VIVE Kielce): – Do przerwy prowadzimy 10 bramkami. Jesteśmy bardzo zadowoleni, ale wiemy, że za tydzień w Paryżu czeka nas ciężka przeprawa. W ubiegłym roku z PSG do przerwy przegrywaliśmy 10:22. W piłce ręcznej bardzo szybko wszystko może się zmienić. Mieliśmy dzisiaj dużo więcej szczęścia. Rywale sześć, siedem razy trafiali w słupek albo poprzeczkę, a my zbieraliśmy piłkę. Wygraliśmy, ale mamy duży szacunek dla francuskiego zespołu. Jeszcze nic nie osiągnęliśmy.

Marko Mamic (rozgrywający PGE VIVE Kielce): – Byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego meczu, wiedzieliśmy sporo o przeciwniku. Wygraliśmy 10 bramkami, ale to był dopiero pierwszy mecz. Teraz musimy odpocząć i zaprezentować się jak najlepiej za tydzień w Paryżu. 

PGE Vive Kielce – Paris Saint-Germain 34:24 (16:11)

PGE Vive Kielce: Vladimir Cupara (1 gol) – Artiom Karalek (6), Władysław Kulesz (6), Luka Cindrić (5), Blaz Janc (4), Julen Aguinagalde (4), Mariusz Jurkiewicz (3), Alex Dusjhebaev (3), Arkadiusz Moryto (1), Mateusz Jachlewski (1), Bartłomiej Bis, Marko Mamić, Angel Fernandez.

Paris Saint-Germain: Thierry Omeyer, Rodrigo Corrales – Uwe Gensheimer (11), Nedim Remili (6), Mikkel Hansen (5), Luka Karabatić (1), Sander Sagosen (1), Luka Stepancić, Adama Keita, Nikola Karabatić, Henrik Toft Hansen, Luc Abalo, Robin Dourte, Viran Morros, Kim Ekhdal du Rietz, Dylan Nahi.


Czytaj więcej…

LM piłkarzy ręcznych: PGE Vive Kielce sprawiło dużą niespodziankę …

Piłkarze ręczni PGE Vive Kielce wygrali z Paris Saint-Germain 34:24 (16:11) w meczu ćwierćfinałowym EHF Ligi Mistrzów. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa zrobili krok w stronę awansu do Final Four w Kolonii, ale przed nimi jeszcze rewanż w Paryżu, który …

Źródło: Onet.pl

PGE VIVE Kielce – Paris Saint Germain. Mistrzowie Polski …

Ćwierćfinałowy mecz Ligi Mistrzów między PGE VIVE Kielce i Paris Saint-Germain obejrzymy w sobotę (27 kwietnia) na antenach: Canal+ (godz. 17:30) oraz Eleven Sports 2 (17:55). W Internecie spotkanie będzie dostępne na stronach: canalplussport.pl, …

Źródło: Sport.pl

PGE Vive Kielce – PSG Handball: transmisja w TV i online live stream

Mecz PGE Vive Kielce – PSG Handball odbędzie się w sobotę 27 kwietnia o 18:00. Transmisję z tego spotkania przeprowadzą telewizje Canal+ oraz Eleven Sports 2. Mecz PGE Vive Kielce – PSG Handball będziesz mógł oglądać również w Internecie, …

Źródło: Przegląd Sportowy

Liga Mistrzów LIVE: PGE VIVE Kielce – Paris Saint-Germain HB na …

Liga Mistrzów na żywo: PGE VIVE Kielce – Paris Saint-Germain HB na żywo w telewizji i internecie. Gdzie oglądać transmisję TV i stream online? Liga Mistrzów: mecz sezonu w Kielcach. PGE VIVE chce obrać kurs na Final4. W sobotę (27 kwietnia) o godzinie …

Źródło: WP SportoweFakty

LM: PGE VIVE Kielce upokorzyło giganta. Demolka mistrzów Polski

PGE VIVE Kielce pokonało PSG. Wynik spotkania otworzył lewoskrzydłowy gości Uwe Gensheimer. W trzeciej minucie ten sam zawodnik po raz drugi pokonał Vladimira Cuparę. Pierwszą bramkę gospodarze zdobyli w trzeciej minucie po rzucie z koła …

Źródło: Radio ZET

NA ŻYWO! 1/4 finału Ligi Mistrzów: PGE VIVE Kielce – Paris Saint …

Na ten dzień kibice PGE VIVE Kielce czekali bardzo długo! W absolutnym hicie Ligi Mistrzów, żółto-biało-niebiescy zmierzą w Hali Legionów z Paris Saint-Germain Handball w pierwszym pojedynku ćwierćfinałowym elitarnych rozgrywek. Żółto-biało-niebiescy …

Źródło: CKsport.pl

Liga Mistrzów. Wielki mecz piłkarzy ręcznych PGE VIVE Kielce!!! 10 …

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych, PGE VIVE Kielce wygrało z Paris Saint Germain Handball. Rewanżowy mecz odbędzie się w niedzielę, 5 maja, o godzinie 17 w Paryżu. Zwycięzca dwumeczu awansuje do turnieju Final …

Źródło: Echo Dnia Świętokrzyskie

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *