Komentarze po meczu Górnik Łęczna – Widzew Łódź

Zmiana czasu na letni a sportowy weekend! Nie przegap ...

Paweł Sasin (kapitan Górnika):
Mieliśmy bardzo mało sytuacji bramkowych. Walczyliśmy o pełną pulę, bo wiemy, jakie mecze wcześniej zawaliliśmy. Chcieliśmy odnieść zwycięstwo z Widzewem, które byłoby dla nas bardzo ważne pod względem mentalnym. Dzięki temu byśmy się odbudowali. Trzeba szanować ten punkt, ale widzimy jeszcze w naszej grze wiele do poprawy. W meczu w Grudziądzu otworzyliśmy się przy wyniku 1:1 i dostaliśmy pięć bramek. To siedzi w naszych głowach. Cofnęliśmy się w spotkaniu z Widzewem. Wiedzieliśmy, że łodzianie będą grać atakiem pozycyjnym. Takie mieliśmy założenia, ale może za bardzo się cofnęliśmy, bo całkowice oddaliśmy inicjatywę rywalom. W przerwie wyciągnęliśmy z tego wnioski. Wiadomo, że poprzednia porażka 1:6 działa na psychikę. Chcieliśmy szybko się pozbierać w ubiegłym tygodniu. Zagraliśmy z Widzewem na zero z tyłu i to cieszy. Wciąż jednak za mało było kreatywnych akcji w ofensywie.

Radosław Mroczkowski (trener Widzewa Łódź):
Jeśli się nie wygrywa, to nie można być zadowolonym i tak jest u nas po tym meczu. Nie ukrywam, że na tym boisku bardzo trudno prowadziło się nam grę. Piłkarze ostrożnie podchodzili do murawy, na której można było sobie zrobić krzywdę. Widać było w nich obawy i brak pewności. Na pewno nie stworzyliśmy sobie zbyt dużo sytuacji, a jedyny mały pozytyw to fakt, że udało się nie stracić bramki. Bardzo liczyliśmy na to, że uda się coś zrobić w ofensywie. Szukaliśmy też zmian, wpuszczaliśmy napastników, ale było to trudne i element ten na pewno nie daje nam przewagi w przodzie.

Franciszek Smuda (trener Górnika):
To był mecz, w którym przeważała walka przez 90 minut. Każdy zespół czekał na błąd przeciwnika, żeby zdobyć bramkę i dlatego tej walki było więcej niż gry.

Jest pan zadowolony z gry swojego zespołu?
Na pewno każdy trener chce wygrać, to nie ulega wątpliwości. Znając mój zespół, dali z siebie wszystko. Brakuje nam amunicji z przodu, żeby strzelać bramki. To jest podstawa w każdym zespole. U nas napastnikiem jest młodzieżowiec bez doświadczenia, ale robił co mógł, na co go było stać.

Czy najważniejszą częścią planu na Widzew, po wysokiej porażce w Grudziądzu było to, żeby nie stracić gola?
Myśmy nawet w Grudziądzu nie chcieli stracić gola i nie mieliśmy prawa go stracić. Pierwszego gola dostaliśmy wtedy do szatni, bo jeden z zawodników przysnął. Gdybyśmy nie dostali tej bramki na 1:1, to może by nie było od razu po przerwie tej czerwonej kartki i różnie by mogło być, bo to my dominowaliśmy i tamci nie mieli nic do meldowania. Dzisiejsze założenia były takie jak powiedziałem wcześniej: tak jak Widzew, chcieliśmy wykorzystać błąd i strzelić bramkę. Wiadomo było, że tu nie będzie dużo goli, tylko więcej walki.

Podobała się panu gra Widzewa?
Nie chce się wypowiadać na temat gry Widzewa, bo mi to po nie drodze. Powiedziałem już przed meczem, że Widzew to jest drużyna prawie że pierwszoligowa z niesamowitą kadrą ponad 30 ludzi. Marzyłbym o takiej kadrze jak oni mają. Na pewno Widzew wywalczy sobie awans do I ligi.


Czytaj więcej…

Komentarze po meczu Górnik Łęczna – Widzew Łódź

Nie chce się wypowiadać na temat gry Widzewa, bo mi to po nie drodze. Powiedziałem już przed meczem, że Widzew to jest drużyna prawie że pierwszoligowa z niesamowitą kadrą ponad 30 ludzi. Marzyłbym o takiej kadrze jak oni mają. Na pewno Widzew …

Źródło: Kurier Lubelski

Widzew wciąż bez zwycięstwa i poprawy gry

W pierwszej połowie Widzew oddał jeden celny strzał na bramkę, a jego autorem był Sebastian Zieleniecki. Bramkarz Górnika bez większych kłopotów złapał jednak piłki. Łódzki stoper w 25. min popełnił wielki błąd, bo zagapił się i stracił piłkę, jednak Patryk …

Źródło: Lodz.Wyborcza.pl

Górnik Łęczna – Widzew Łódź 0:0. Czy to koniec misji …

To czwarty z rzędu remis łódzkiej drużyny. Nie można wykluczyć, że był to ostatni mecz Radosława Mroczkowskiego w roli widzewskiego szkoleniowca. Skoro Lech Poznań zwolnił po remisie Adama Nawałkę, to czemu zrobić tego w drużynie Widzewa!

Źródło: Express Ilustrowany

Wraga pomoże Mroczkowskiemu. Kopanina w wykonaniu piłkarzy …

Jedno jest pewne, że coś w Widzewie trzeba zrobić, choć tak naprawdę nowicjusze w zarządzie, nowy dyrektor sportowy, nowy trener od psychiki nie wiedzą co. Najlepiej pojechać po dobrych piłkarzy i wydać na ten cel część z 14 milionów, które pewnie …

Źródło: Dziennik Łódzki

Hit wiosny. Górnik Łęczna gra z Widzewem Łódź 0:0 [ZAPIS …

O godzinie 13.05 Górnik Łęczna podejmie na swoim stadionie Widzew Łódź. Przed tygodniem "zielono-czarni" przegrali w Grudziądzu z tamtejszą Olimpią 1:6. Czy w starciu z czterokrotnym mistrzem Polski okażą się lepsi i zrehabilitują się przed swoimi …

Źródło: Dziennik Wschodni (komunikaty prasowe)

2. liga. Górnik Łęczna – Widzew Łódź 0-0

To miał być jeden z najciekawszych meczów 26. kolejki 2. ligi. Jednak spotkanie w Łęcznej zespołów aspirujących do awansu stało na słabym poziomie. Górnik zremisował bezbramkowo z Widzewem Łódź. Zdjęcie. Franciszek Smuda /Fot. Radosław Jóźwiak …

Źródło: Interia

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *