Genialny James Harden – 61 punktów i miejsce w historii! (WIDEO)

Wilt Chamberlain, Michael Jordan, Kobe Bryant, a teraz także James Harden. Tak wygląda lista zawodników, którzy potrafili w jednym sezonie kilka razy zdobyć 60 lub więcej punktów w meczu.

James Harden / fot. wikimedia commons

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Coraz trudniej jest wybrać najlepszego zawodnika sezonu, który powoli zbliża się do finiszu. Faworytów jest dwóch: Giannis Antetokounmpo z Milwaukee Bucks oraz James Harden z Houston Rockets. Ten pierwszy zachwycił kilka dni temu, gdy w starciu z 76ers zdobył najlepsze w karierze 52 punkty, 16 zbiórek oraz 7 asyst. Na odpowiedź Hardena nie trzeba było długo czekać.

Obrońca Rockets w piątek wyrównał swój własny rekord kariery i zdobył aż 61 punktów przeciwko San Antonio Spurs, prowadząc swój zespół do zwycięstwa 111-105. To łącznie aż 118 punktów w dwóch ostatnich meczach Hardena, który przecież w środę w Memphis miał 57 oczek. W ostatnich 50 latach tylko Kobe Bryant i Michael Jordan potrafili zdobyć tak dużo punktów w dwóch spotkaniach.

Co więcej, dla Hardena to drugi w tym sezonie występ z co najmniej 60 oczkami – to pierwsza taka sytuacja od rozgrywek 2006/07, kiedy dokonał tego Kobe. Wcześniej podobne osiągnięcie zaliczyli jeszcze tylko Wilt oraz MJ – tym samym Harden znalazł się w doborowym towarzystwie. „To był jeden z najlepszych występów jakie widziałem” – chwalił swojego zawodnika trener Mike D’Antoni.

Najlepszy strzelec ligi tego sezonu już w pierwszej kwarcie zdobył… 27 oczek (czyli o trzy więcej niż Spurs), ale prawdziwy popis dał dopiero w najważniejszych momentach meczu. Na cztery minuty przed końcem meczu – przy wyniku 100-94 dla Spurs – trafił swoją firmową trójkę i rozpoczął serię 13 punktów z rzędu, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 107-102.

Trafiał po prostu niesamowite rzuty. Widziałem sporo meczów, grałem przeciwko różnym zawodnikom, ale tak wielkiego talentu chyba jeszcze nigdy nie widziałem” – mówił Gerald Green, kolega z drużyny Hardena. Rockets mimo słabego startu sezonu, głównie za sprawą wyczynów 29-latka, odbili się od dna i z bilansem 46-27 zajmują trzecie miejsce w konferencji zachodniej.

Harden po meczu cieszył się przede wszystkim ze zwycięstwa drużyny. I jak sam mówił, takie występy to efekt przede wszystkim ciężkiej pracy. „Staram się każdego dnia, bo wiem, że mam szansę być jednym z najlepszych zawodników w historii tej dyscypliny” – dodał. Był to trzeci 60-punktowy występ Hardena w karierze, ale można chyba pokusić się o stwierdzenie, że nie ostatni.

Tomek Kordylewski

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>


Czytaj więcej…

Genialny James Harden – 61 punktów i miejsce w historii! (WIDEO)

To łącznie aż 118 punktów w dwóch ostatnich meczach Hardena, który przecież w środę w Memphis miał 57 oczek. W ostatnich 50 latach tylko Kobe Bryant i Michael Jordan potrafili zdobyć tak dużo punktów w dwóch spotkaniach. Co więcej, dla Hardena to …

Źródło: polskikosz.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *