Fala hejtu za gigantycznego penisa. Celebryta krytykowany za swoją decyzję

Fala hejtu za gigantycznego penisa. Celebryta krytykowany za swoją decyzję

Niestety najnowszy tatuaż Stiflera nie przypadł do gustu internautom. Na celebrytę znanego z programu "Warsaw Shore" wylała się fala hejtu. Wszystko przez gigantycznego penisa, którego Stifler na stałe utrwalił sobie na udzie. Dlaczego to zrobił?

Damian Zduńczyk, bardziej znany jako Stifler z „Warsaw Shore”, zaskoczył wszystkich nowym dosyć nietypowym tatuażem. Nietypowym, bo przedstawia gigantycznego, 42-centymetrowego, penisa i znajduje się na udzie tuż obok krocza. Dodajmy jednak, że nie jest to jedyna kontrowersyjna rzecz, na którą zdecydował się celebryta. W programie „Warsaw Shore” Damian zasłynął z obnażania się przed innymi. W jednym z odcinków programu wszedł do łazienki, gdzie w wannie siedziały dwie uczestniczki show i zaczął się nad nimi masturbować…

Niestety nowy tatuaż Damiana Zduńczyka nie spodobał się internautom. Na portalach internetowych wylała się fala hejtu na gigantycznego penisa, czyli najnowszą ozdobę Stiflera.

Poniżej przedstawiamy przykładowe komentarze, w których na Stiflera wylała się fala hejtu:

Fala hejtu za gigantycznego penisa. Celebryta krytykowany za swoją decyzję

Autor: print screen / Facebook
Nowy tatuaż Stiflera został skrytykowany

Fala hejtu za gigantycznego penisa. Celebryta krytykowany za swoją decyzję

Autor: print screen / Facebook
Stifler tym razem przesadził?

Fala hejtu za gigantycznego penisa. Celebryta krytykowany za swoją decyzję

Autor: print screen / Facebook
Większość komentujących uznało, że nowy tatuaż Stiflera jest po prostu głupi


Czytaj więcej…

Fala hejtu za gigantycznego penisa. Celebryta krytykowany za swoją decyzję

Niestety najnowszy tatuaż Stiflera nie przypadł do gustu internautom. Na celebrytę znanego z programu "Warsaw Shore" wylała się fala hejtu. Wszystko przez gigantycznego penisa, którego Stifler na stałe utrwalił sobie na udzie. Dlaczego to zrobił?

Źródło: SuperBiz.SE.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *