F1: Grand Prix Bahrajnu. Lewis Hamilton wskazał przyczyny porażki …

F1: Grand Prix Bahrajnu. Lewis Hamilton wskazał przyczyny porażki ...

Na start sezonu F1 przyspieszamy nasze cyfrowe subskrypcje! Zyskaj nawet dwa miesiące gratis! >>

Gdy Robert Kubica podpisał kontrakt z Williamsem i wrócił do stawki w Formule 1, wszyscy spodziewali się bardzo trudnego sezonu. Ekipa Polaka, delikatnie mówiąc, już w poprzednim roku odstawała od reszty stawki, ale teraz można mówić o prawdziwym dramacie. Różnica poziomów jest gigantyczna, a straty ogromne. Nie jest więc żadną niespodzianką, że George Russell i Kubica znów znaleźli się na końcu kwalifikacji. Obaj kierowcy Williamsa wcześniej za każdym razem zajmowali dwa ostatnie miejsca podczas trzech sesji treningowych.

Polak już w piątek narzekał, że „jeździ zupełnie innym samochodem od Russella”. – W Australii miałem problemy i tu też mam problemy. Tam sądziliśmy, że może poszliśmy w złym kierunku z ustawieniami. Myślałem, że popełniłem błąd. Dlatego w Bahrajnie zaczęliśmy od takich samych, podstawowych ustawień, co George i już po pierwszym treningu zobaczyliśmy, że charakterystyka naszych samochodów kompletnie się różni. Dane pokrywają się z moimi odczuciami i wyraźnie pokazuje to telemetria. Jakbyśmy jechali kompletnie innymi samochodami – mówił Kubica.

„Niezniszczalny” – historia Roberta Kubicy już dostępna w sprzedaży. Zamów z darmową dostawą! >>

W kwalifikacjach różnica między nimi była jednak minimalna i wyniosła 0,04 s. Do 15. pozycji, premiowanej awansem do drugiego etapu kwalifikacji, Polakowi zabrakło prawie dwóch sekund.

Na drugim biegunie kwalifikacji było natomiast bardzo ciekawie. Charles Leclerc wygrał dwie pierwsze części kwalifikacji i szykowało się pierwsze pole position dla niego. Kierowca Ferrari udowodnił też dominację w trzeciej odsłonie, wyprzedzając o 0,294 s Sebastiana Vettela (Ferrari) oraz o 0,324 s Lewisa Hamiltona (Mercedes).

Oglądaj wyścigi Formuły 1 na żywo w Eleven Sports >>


Czytaj więcej…

Formuła 1: Leclerc najszybszy w kwalifikacjach do GP Bahrajnu …

Reprezentant Monako Charles Leclerc (Ferrari) po raz pierwszy w karierze wygrał kwalifikacje przed wyścigiem o Grand Prix Formuły 1. W niedzielę w Bahrajnie z drugiej pozycji ruszy jego kolega z teamu Niemiec Sebastian Vettel. Robert Kubica zajął …

Źródło: TVP Info

Formuła 1 2019. Terminarz. Transmisja TV na żywo. Wyniki. W …

Formuła 1. Terminarz. Wyniki na żywo. Transmisja TV. 17 marca (17.03.2019) po raz pierwszy w nowym sezonie F1 zobaczyliśmy w akcji polskiego kierowcę, Roberta Kubicę w barwach Williamsa. Polak ukończył wyścig od GP Australii na 17. miejscu.

Źródło: Dziennik Bałtycki

F1: wielki sukces Charlesa Leclerca

Charles Leclerc zdobywając pole position przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Bahrajnu stał się drugim najmłodszym zwycięzcą kwalifikacji w historii Formuły 1. Charles Leclerc Foto: PAP Charles Leclerc. ‹ wróć. Kierowca Ferrari od początku …

Źródło: Onet.pl

F1: Lewis Hamilton pogratulował Charlesowi Leclercow

Lewis Hamilton, choć nie zdobył pole position w sobotnich kwalifikacjach przed wyścigiem o GP Bahrajnu był po zakończeniu rywalizacji w dobrym nastroju. 34-latek cieszył się, że toczy zaciętą walkę z rywalami i pogratulował Charlesowi Leclercowi …

Źródło: Onet.pl

F1: Grand Prix Bahrajnu. Wyścig Formuły 1 na żywo. Transmisja TV …

W niedzielę (31 marca) o godzinie 16:10 odbędzie się wyścig Formuły 1 o Grand Prix Bahrajnu. Transmisja TV wystartuje na antenie Eleven Sports 1 oraz od godziny 17:00 na TVP Sport. Komentatorami widowiska będą: Patryk Mirosławski i Mikołaj Sokół.

Źródło: WP SportoweFakty

Russell znów przed Kubicą! Kierowcy Williamsa na szarym końcu w …

Gdy Robert Kubica podpisał kontrakt z Williamsem i wrócił do stawki w Formule 1, wszyscy spodziewali się bardzo trudnego sezonu. Ekipa Polaka, delikatnie mówiąc, już w poprzednim roku odstawała od reszty stawki, ale teraz można mówić o prawdziwym …

Źródło: Przegląd Sportowy

F1: Grand Prix Bahrajnu. Lewis Hamilton wskazał przyczyny porażki …

Weekend wyścigowy w Bahrajnie od początku układał się po myśli Ferrari, ale kierowcy włoskiego zespołu zachowywali spokój i zapowiadali, że Mercedes poprawi swoje tempo w sobotnich kwalifikacjach. Tak też się stało, ale Lewis Hamilton i Valtteri Bottas …

Źródło: WP SportoweFakty

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *