Ewa Minge jest wściekła na Michała Figurskiego

Michał Figurski przekroczył poziom żenady. Obraził Ewę Minge w …

Michał Figurski wraz z Karoliną Korwin Piotrowską prowadzą audycje w Antyradiu. Chociaż w ostatnim czasie dziennikarz trzymał się z daleka od skandali, jego dobra passa niedawno się skończyła. Wszystko przez słowa, które zwrócił w kierunku Ewy Minge.

Źródło: Jastrząb Post

Michał Figurski wyśmiewa wygląd Minge! "Od kogo ona tę twarz …

Nokaut intelektualny w parze, proszę pogratulować koledze" – oburza się Minge. Ewa udzieliła też komentarza Plejadzie, w którym ubolewa, że Michała niczego nie nauczyły problemy zdrowotne. "Ktoś, kto sam ma problem z opadającą po paraliżu twarzą, kto …

Źródło: pomponik.pl

Ewa Minge jest wściekła na Michała Figurskiego

Ewa Minge wielokrotnie opowiadała, że cierpi na chorobę wpływającą na jej wygląd, w tym wygląd twarzy. Jest to na tyle bolesne, że w ostatnim czasie zmagała się z ogromnym bólem i musiała przejść poważną operację. Teraz podkreśla, że ma przecież …

Źródło: Lelum.pl

Obrzydliwe słowa Michała Figurskiego o Ewie Minge: "Od kogo ona …

Gdy usłyszał, że chodzi mu zapewne o Ewę Minge, odpowiedział: Od kogo ona tę twarz przeszczepiła? Nie będzie chyba zaskoczeniem, że Ewa Minge poczuła się dotknięta komentarzem Michała. Projektantka postanowiła skomentować to wydarzenie na …

Źródło: Pudelek

Figurski o Minge: Od kogo ona tę twarz przeszczepiła? Projektantka …

Michał Figurski przez swoje specyficzne poczucie humoru i mało wyszukane żarty nie raz już wpędził się w tarapaty. Najwyraźniej jednak nie uczy się na własnych błędach, bowiem ostatnio znów zdarzyła mu się taka wtopa. Prowadząc na antenie Antyradia …

Źródło: Dziennik.pl

Michał Figurski o Ewie Minge: „Od kogo ona tę twarz przeszczepiła …

Słuchaj, jak się nazywa ta projektantka z burzą rudych loków? Ewa Minge – usłyszał odpowiedź. Od kogo ona tę twarz przeszczepiła? – kontynuuje niesmaczny żart. Ewa Minge odpowiedziała na swoim Facebooku: Proponuję posłuchać. Uważnie i do końca.

Źródło: Kozaczek.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *