Eurowizja 2019: największe porażki Polski w konkursie

Eurowizja 2019: największe porażki Polski w konkursie

Nie wiadomo, które miejsce zajęły dziewczyny we wtorkowym półfinale. Wyniki EBU ogłosi w późniejszym terminie. Jedno jest pewne, nie była to pierwsza dziesiątka, a Tulia nie awansowała do finału. „Pali się (Fire Of Love)” nie przekonało Europejczyków i mieszkańców kilku innych krajów. Zanim Polacy zaczęli się cieszyć Eurowizją, to ich zabawa się już skończyła. Mamy nadzieję, że znaleźliście sobie innego faworyta, na którego będziecie głosować w finale 18 maja.

Magdalena Tul została powołana do broni w 2011 roku i pojechała do Dusseldorfu reprezentować Polskę na 56. Konkursie Piosenki Eurowizji. Całe wystąpienie skończyło się wielką porażką. Dziewczyna otrzymała w półfinale jedynie osiem punktów i tym sposobem zaliczyła najgorszy wynik Polski w historii uczestnictwa w Eurowizji. Mimo dwóch angielskich wersji piosenki „Jestem”, które powstały specjalnie, by promować utwór na arenie międzynarodowej, nie udało się osiągnąć sukcesu. Po występie Tul TVP wycofało się z udziału w konkursie na dwa lata.

Całkiem niezły wokal, regionalne stroje, mocne chórki, zespół Mazowsze… i nie udało się. Co poszło nie tak? Trudno powiedzieć. Kawałek „Legenda” zajął 13. pozycję w półfinale 55. Konkursu Piosenki Eurowizji w Oslo. Tym razem Polska musiała obejść się smakiem i próbować swoich sił w przyszłym roku.

Tak naprawdę nie wiadomo, gdzie powinniśmy zacząć. Sukces piosenki „Czarne oczy” z niewiadomych przyczyn sprawił, że zespół Ivan & Delvin został wybrany do reprezentowania Polski na Eurowizji. Utwór został wybrany w wewnętrznym głosowaniu, więc to nie widzowie zdecydowali o uczestnictwie Komarenko i kolegów w konkursie. Jak było w Kijowie? Zabrakło czterech punktów, by zakwalifikować się do finału. Tak niewiele, a jednak różnica jest ogromna. Warto zaznaczyć, że w chórkach pojawiła się wtedy nieznana nikomu Gosia Andrzejewicz.

Miało być pięknie, światowo i niestety znowu się nie udało. Gromee zdążył przed Eurowizją wylansować kilka naprawdę dobrych kawałków, utrzymanych w klimatach muzyki klubowej. W Krajowych Eliminacjach przystąpił z piosenką „Light Me Up”, a wspierał go Lukas Meijer. Niestety występ półfinałowy podczas 63. Konkursu Piosenki Eurowizji okazał się fiaskiem. Internauci wytykali wokaliście fałsz. Czy tak było? Musicie ocenić sami. Tym sposobem Polska ponownie nie zakwalifikowała się do głównego finału konkursu.

Tak, proszę Państwa. Kiedyś Polskę na Eurowizji reprezentowała niejaka Lidia Kopania. Piosenkarce trudno odmówić talentu, to na pewno. Niestety kawałek „I Don’t Wanna Leave” nie spodobał się fanom Eurowizji i Polska nie mogła rozkoszować się emocjami związanymi z finałem konkursu. Koncertowe ballady muszą być bardzo mocne, nie mogą być przeciętne, o czym przekonała całą Europę Conchita Wurst. Jeżeli Polacy zapomnieli Lidię Kopanię, to dlaczego Europa miałaby ją zapamiętać.

Znowu miało być światowo, a wyszło jak zawsze. Duet The Jet Set 12 lat temu był naprawdę bardzo popularny. Zespół zaliczył kilka okładek magazynu „BRAVO”, a to wtedy świadczyło o ich sukcesie. Dlatego głosami widzów zostali wybrani do reprezentowania Polski podczas 52. Konkursu Piosenki Eurowizji w Helsinkach. Ostatecznie kawałek „Time To Party” zajął 14. miejsce w półfinale, nie kwalifikując się do finału…


Czytaj więcej…

Eurowizja 2019: największe porażki Polski w konkursie

Polska w Konkursie Piosenki Eurowizji po raz pierwszy pojawiła się w 1994 roku. Wtedy o zwycięstwo walczyła Edyta Górniak i zajęła 2. miejsce z piosenką "To nie ja". Niestety tak wielkiego sukcesu polskim reprezentantom nie udało się powtórzyć. W ciągu …

Źródło: Onet.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *