El. ME: Portugalia znów bez zwycięstwa, wielkie kontrowersje wokół …

El. ME: Portugalia znów bez zwycięstwa, wielkie kontrowersje wokół ...
  • Spotkanie prowadził polski sędzia Szymon Marciniak
  • Arbiter z Polski podyktował rzut karny przeciwko gospodarzom w siódmej minucie, ale ich samych pozbawił takiej szansy
  • Cristiano Ronaldo zagrał tylko pół godziny i opuścił boisko z kontuzją

Serbia rozpoczynała wyjazdowym meczem z Portugalią zmagania, których celem jest awans na Euro 2020. Goście są niepokonani od meczu z Brazylią kończącego ich udział w mundialu. Portugalia tez nie przegrała żadnego meczu od czerwca, ale zainaugurowała eliminacje od rozczarowującego bezbramkowego remisu z Ukrainą.

Jeśli remis z Ukrainą potraktowany został jako niepowodzenie, to gol stracony z Serbią w meczu u siebie już w siódmej minucie był dla większości kibiców Portugalii zwiastunem nadchodzącej katastrofy. Do takiej perspektywy częściowo przyczynił się polski sędzia prowadzący to spotkanie. Szymon Marciniak nie miał jednak żadnych wątpliwości, ani też specjalnego pola do interpretacji. Faul w polu karnym Ruia Patricio na Aleksandarze Mitroviciu był bardzo wyraźny. „Jedenastkę” na gola zamienił Dusan Tadić – 1:0.

Gorzej być dla Portugalii nie mogło, tak wydawało się po pierwszym kwadransie. W drugim przekonali się jednak o tym, że jednak ich sytuacja może stać się jeszcze gorsza. W 28. minucie kontuzji doznał Cristiano Ronaldo i w efekcie musiał opuścić plac gry na stałe.

Ulgę gospodarzom przyniosła bramka wyrównująca w 42. minucie. Danilo Pereira przedarł się przez środkową część boiska i jeszcze sprzed pola karnego uderzył, czując na plecach oddech aż trzech przeciwników. O celności tego uderzenia niech świadczy fakt, że piłka wpadła do bramki po odbiciu od poprzeczki – 1:1.

W drugiej połowie przez niemal jej cały czas trwało oblężenie pola karnego rywali przez Portugalczyków. Nie przyniosło to jednak efektu bramkowego, choć strzałów zwłaszcza z dystansu było wiele. Najlepsza okazja dla podopiecznych Fernando Santosa pojawiła się w 71. minucie, ale choć piłka zatańczyła na linii bramkowej, to do niej nie wpadła.

Trzy minuty później znów w roli głównej był polski sędzia, który ku rozpaczy gospodarzy nie podyktował dla nich rzutu karnego. Sytuacja wydaje się nie do obrony – Antonio Rukavina we własnej „szesnastce” zablokował ręką strzał rywala, a Marciniak wskazał na jedenasty metr. Polak po chwili… wycofał się z tej decyzji i nakazał grę od bramki. Sytuacja była kompletnie niezrozumiała, bo nawet jeśli zmienił własną interpretację, Portugalczykom należał się rzut rożny. Nie było też mowy w tej akcji o spalonym.

Według nieoficjalnych doniesień tuż po spotkaniu, gdy Marciniak obejrzał sytuację na powtórce, miał przeprosić Fernando Santosa, selekcjonera reprezentacji Portugalii.

Zaskakująco dobry początek drogi na Euro notuje reprezentacja Luksemburgu. Po tym jak udało się piłkarzom z Wielkiego Księstwa pokonać Litwę 2:1 w pierwszej serii spotkań, teraz Luksemburg długo z dobrym skutkiem rywalizował z Ukrainą. Gospodarze potrafili strzelić pierwszą bramkę i prowadzili z Ukrainą 1:0, ale tylko przez sześć minut (pomiędzy 34. i 40. minutą).

Najdłużej w meczu utrzymał się rezultat remisowy 1:1, ale kiedy konfrontacja zmierzała już do końca, Gerson Rodrigues w trzeciej doliczonej przez sędziego minucie wpakował „swojaka”. Ukraina zwyciężyła rzutem na taśmę 2:1, dzięki takiemu rezultatowi Ukraina przejęła rolę lidera grupy B.

Portugalia – Serbia 1:1 (1:1)

Bramki: Danilo Pereira (42) – Dusan Tadić (7 – rzut karny)

Luksemburg – Ukraina 1:2 (1:1)

 Bramki: David Turpel (34) – Wiktor Cyhankow (40), Gerson Rodrigues (90-sam.)


Czytaj więcej…

El. ME: Portugalia znów bez zwycięstwa, wielkie kontrowersje wokół …

Portugalia zanotowała drugi rozczarowujący występ w eliminacjach do mistrzostw Europy 2020. Mecz grupy B pomiędzy reprezentacją z Półwyspu Iberyjskiego i Serbią zakończył się wynikiem 1:1 (1:1). Gospodarze mogli wygrać, ale w drugiej połowie …

Źródło: Onet.pl

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *