Dani Alves nie wierzy w odejście Neymara do Barcelony. "Mogę się …

Pamela Anderson wzywa do głosowania na polską partię. Nie ...

Neymar stał się najdroższym piłkarzem w historii, przechodząc z Barcelony do Paris Saint-Germain za 222 mln euro w 2017 roku. Transakcja zaskoczyła futbolowy świat, bo mało kto spodziewał się takowego ruchu.

Ale pobyt Brazylijczyka w Paryżu nie wyglądał chyba tak, jak sobie to zaplanował. Z tego powodu w mediach pojawiły się spekulacje na temat ewentualnego powrotu na Camp Nou, a nawet przejścia do Realu Madryt.

Dani Alves uważa, że do tego nie dojdzie. ESPN zapytał brazylijskiego obrońcę, czy jest gotowy założyć się o obiad, że Neymar zostanie na Parc des Princes, na co ten odparł: – Obiad nie wystarczy. Mogę się o to założyć o Wieżę Eiffla. Uważam, że on nie odejdzie z PSG.

36-letni Alves przyznał ponadto, że i on nigdzie się nie wybiera.

– Jeśli Real Madryt by do mnie zadzwonił, to odpowiedziałbym „nie”. A jeśli zadzwoniłby do mnie w sprawie Neymara, to odpowiedziałbym tak samo – stwierdził były obrońca Barcelony, który ma swoją teorię na to, dlaczego nie ma szans powrotu kolegi na stare śmieci.

– To bardzo skomplikowane. Ludzie w Barcelonie powinni chcieć zrozumieć, że go potrzebują. To jest problem, bo nie można zabierać się za coś tylko ze względu na swoje ego. Ego nie może dyktować, czym kierujesz się w życiu. Barca ma ten problem i nie widzą, że go potrzebują, co sprawia, że on się od tego klubu oddala. Jaki zespół nie potrzebowałby „Neya”? Wszyscy chcieliby go mieć – wyjaśnił.

PSG wywalczyło kolejne mistrzostwo kraju w ostatnich latach, ale ponownie zawiodło w Lidze Mistrzów. Neymar został sprowadzony, aby to w tych właśnie rozgrywkach zrobić różnicę. Jak na razie z nim w składzie PSG nie posunęło się w realizacji celu w Champions League o krok.

– Na pewno nie jest z tego powodu zadowolony, bo wyniki nie były takie, jakich byśmy sobie życzyli. Jeśli byłoby inaczej, to dostałby ode mnie po głowie – zastrzegł Alves.

Paris Saint-Germain odpadło z Ligi Mistrzów w 1/8 finału Ligi po dwumeczu z Manchesterem United. Okoliczności były wyjątkowo bolesne dla paryżan, którzy w pierwszym meczu wygrali na wyjeździe 2:0, ale w rewanżu polegli 1:3 po golu strzelonym z rzutu karnego w 94. minucie spotkania.


Czytaj więcej…

Dani Alves nie wierzy w odejście Neymara do Barcelony. "Mogę się …

Brazylijski obrońca Dani Alves jest przekonany o tym, że Neymar, jego rodak i kolega z Paris Saint-Germain, nie wróci do FC Barcelona w letnim oknie transferowym. Neymar stał się najdroższym piłkarzem w historii, przechodząc z Barcelony do Paris …

Źródło: TVN24

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *