Bundesliga. Fortuna Duesseldorf – Bayern Monachium 1-4

Bundesliga. Fortuna Duesseldorf - Bayern Monachium 1-4

Bayern Monachium

Autor: East News
Bayern Monachium

Jeśli Bayern Monachium myśli o mistrzowskim tytule takie mecze, jak z Fortuną Duesseldorf musi wygrywać zdecydowanie. I tak też się stało. W niedzielne popołudnie Bawarczycy nie mieli żadnych problemów, aby zdobyć komplet punktów w rywalizacji z 10. zespołem Bundesligi. Goście zdobyli aż cztery bramki i znów wskoczyli na pierwszą pozycję w tabeli.

Fortuna Dusseldorf – Bayern Monachium 1:4 (0:2)
Bramki: Dodi Lukebakio 88 (k.)Kingsley Coman 15, 41, Serge Gnabry 55, Leon Goretzka 92

Żółte kartki: Ayhan

Fortuna: Rensing – Zimmermann, Hoffmann, Kamiński, Ayhan – Sobottka (67. Morales) – Raman, Barkok, Stoger, Kownacki – Hennings (68. Lukebakio)

Bayern: Neuer (52. Ulreich) – Kimmich, Suele, Hummels, Alaba – Thiago, Martinez – Gnabry (79. Rodriguez), Mueller (71. Goretzka), Coman – Lewandowski

Mogłoby się wydawać, że atmosfera w zespole mistrza Niemiec po rozgromieniu Borussii Dortmund powinna być idealna. Czwartkowe doniesienia „Bilda” były jednak szokujące. Na treningu doszło do rękoczynów między Robertem Lewandowskim i Kingsley’em Comanem. Wielu kibiców zastanawiało się, jak bójka przełoży się na boiskową współpracę zawodników. O tym można było przekonać się już w niedzielę.

Bawarczycy byli zdecydowanymi faworytami rywalizacji z Fortuną i chcieli zrobić wszystko, aby zdobyć komplet punktów i znów wyprzedzić BVB w tabeli. Dominacja zespołu prowadzonego przez Niko Kovaca zauważalna była od początku spotkania. Zespół gospodarzy był ustawiony tuż przed własnym polem karnym i próbował odpierać ataki przeciwników.

A te nadeszły bardzo szybko. Już w szóstej minucie Fortunę uratował słupek. Po świetnej akcji Joshuy Kimmicha i Serge’a Gnabry’ego prawą stroną, ten drugi wstrzelił piłkę na drugi metr. Zdołał do niej dopaść Kingsley Coman, ale nie zdołał skierować je do bramki. Francuz zrehabilitował się niespełna dziesięć minut później.

Po podaniu Gnabry’ego Coman miał mnóstwo miejsca po lewej stronie. Zdecydował się na zejście do środka i z narożnika pola karnego posłał dośrodkowanie. Wydawało się, że piłkę strąci Thomas Mueller, ale ta bez kontaktu z niemieckim napastnikiem wpadła do siatki. Po straconej bramce za rozgrywanie piłki wzięła się Fortuna.

Niewiele to jednak dawało, bo Bayern skutecznie się bronił. Gdy wydawało się, że monachijczycy zejdą do szatni z jednobramkową przewagą, popis ponownie dali Gnabry z Kimmichem. Skrzydłowy posłał świetną prostopadłą piłkę do obrońcy. Następnie Kimmich znalazł Comana, który ustawiony był na jedenastym metrze. Francuz uderzył z pierwszej piłki w samo okienko bramki i podwyższył prowadzenie.

Obraz gry w drugiej połowie nie zmienił się. Monachijczycy dążyli do zdobycia kolejnych bramek i potwierdzenia swojej dominacji w Duessledorfie. Pod bramką gospodarzy niebezpiecznie zrobiło się po wstrzeleniu piłki przez Muellera. W polu karnym doszło do małego zamieszania. Piłka ostatecznie trafiła pod nogi Thiago Alcantary, który oddał strzał z kilku metrów, ale świetną interwencją popisał się Michael Rensing.

Golkiper gospodarzy żadnych szans nie miał natomiast w pięćdziesiątej piątej minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował Thiago. Nieopodal bliższego słupka piłkę głową przedłużył Mueller. Po drugiej stronie bramki do futbolówki dopadł Serge Gnabry i z najbliższej odległości strzelił trzeciego gola dla Bayernu.

Tempo w kolejnych fragmentach meczu nie było już tak porywające. Emocje wróciły pod koniec spotkania. W osiemdziesiątej ósmej minucie arbiter, po konsultacji z VAR, podyktował rzut karny dla Fortuny. Powodem tego było zagranie piłki ręką przez Matsa Hummelsa. Jedenastkę na bramkę pewnie zamienił Dodi Lukebakio.

Bayern chciał potwierdzić jednak swoją wyższość i w ostatniej akcji meczu ustalił wynik spotkania. A dokładnie zrobił to Leon Goretzka. Niemiec wykorzystał błąd obrońcy z Duessledorfu. Po dośrodkowaniu Lewandowskiego piłka niefortunnie odbiła się od Alfredo Moralesa. Goretzce nie pozostało nic innego, jak z pięciu metrów umieścić futbolówkę w siatce. Dzięki trzem punktom Bayern ponownie jest na pierwszym miejscu w tabeli.


Czytaj więcej…

Niemcy: Bayern Monachium rozbił Fortunę Duesseldorf. Asysta …

Fortuna Dusseldorf nie dała rady Bayernowi Monachium. Mistrzowie Niemiec wygrali 4:1, a bohaterem spotkania był autor dwóch pierwszych trafień Kingsley Coman. W spotkaniu zagrało aż trzech polskich piłkarzy: Marcin Kamiński, Dawid Kownacki i …

Źródło: Bundesliga Onet

Bayern odpowiedział Borussii i pokonał Fortunę

Tak wygląda bilans Roberta Lewandowskiego w spotkniach z Fortuną Düsseldorf. Przeciętny niemiecki zespół ma patent na jednego z najlepszych napastników świata. Wychodzi na to, że kapitanowi reprezentacji Polski łatwiej strzelać gole najmocniejszym …

Źródło: Przegląd Sportowy

Fortuna bezranda w starci z Bayernem! Fortuna DusseldorfBayern

Fortuna DusseldorfBayern Monachium RELACJA NA ŻYWO Fortuna – Bayern LIVE ONLINE. Mecz Fortuna DusseldorfBayern Monachium RELACJA LIVE w Internecie. Fortuna – Bayern 14.04.2019 NA ŻYWO ONLINE. Fortuna – Bayern Bundesliga NA …

Źródło: SuperBiz.SE.pl

Fortuna DusseldorfBayern Monachium, Bundesliga. [14.04.2019 …

Fortuna DusseldorfBayern Monachium, Bundesliga. W niedzielę (14.04.2019) Bayern Monachium będzie gonił liderującą Borussię Dortmund. Gdzie obejrzeć mecz Fortuna DusseldorfBayern Monachium? Przedstawiamy szczegóły transmisji w telewizji i …

Źródło: Dziennik Bałtycki

Fortuna DusseldorfBayern Monachium ONLINE. Gdzie oglądać…

Walczący o powrót na pozycję lidera Bayern Monachium zmierzy się na wyjeździe z Fortuną Duesseldorf. W składzie gospodarzy są Marcin Kamiński i Dawid Kownacki, w Bayernie zagra oczywiście Robert Lewandowski. Początek meczu już o godzinie …

Źródło: Gol24

Bundesliga. Fortuna DuesseldorfBayern Monachium 1-4

Bayern Monachium ponownie jest liderem Bundesligi. Stało się tak po zwycięstwie Bawarczyków w wyjazdowym spotkaniu z Fortuną Duesseldorf 4-1 (2-0). Dwa gole dla obrońców tytułu strzelił Kingsley Coman, który kilka dni temu pobił się na treningu z …

Źródło: Interia

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *