Apple wprowadza rewolucyjną kartę kredytową. Co wiemy o nowej …

Apple wprowadza rewolucyjną kartę kredytową. Co wiemy o nowej ...

Przed konferencją Apple, datowaną na 25 marca, plotkowaliśmy o zapowiedzi kilku nowych usług. „Pewniakiem” był płatny dostęp do dziesiątek magazynów oraz gazet (w końcu testowany był w wersji beta systemu iOS) oraz wideo na życzenie (konferencja stała pod hasłem „It’s show time”. Na dwóch nowościach firma jednak nie poprzestała i zapowiedziała jeszcze dwie inne nowe usługi. Podsumujmy sobie zatem wczorajsze wydarzenia, które miały miejsce w Steve Jobs Theater.

Choć nazwa mogłaby wskazywać na dostęp do „wiadomości premium”, to jej propozycja sięga znacznie dalej, niż mogłoby nam się wydawać. News+ to swoisty „Netflix dla oczytanych”, czyli usługa, dzięki której użytkownik otrzymuje dostęp do 300 różnych magazynów. Ich układ oraz kompozycja ma być dostosowana do urządzeń Apple, a więc iPhone’ów, iPadów czy Macbooków. Nie są to byle jakie tytuły, bowiem w zestawie znajdziemy choćby The New Yorker, Time, Vogue, National Geographic, Popular Science czy nawet The Wall Street Journal. Firma nie byłaby sobą, gdyby nie zaproponowała jakiejś wyróżniającej się funkcji. W tym przypadku mowa o „ruchomych okładkach” (Live Covers). Zgadza się – wydawcy będą mogli tchnąć życie w wydawanych na News+ czasopismach. Warto również wspomnieć, że oprócz periodyków otrzymujemy również dostęp do płatnych internetowych gazet, takich jak Wall Street Journal. Na ten moment nie wiadomo jednak, czy Apple News+ będzie dostępne w Polsce. Na początku skorzystają z niej obywatele Stanów Zjednoczonych oraz Kanady – później trafi ona do niektórych krajów Europy. Cenę usługi wyznaczono na 9,99$ (ok. 38 złotych) miesięcznie.

Foto: TNW/Apple

Pod dużym znakiem zapytania stoi potencjalna popularność Apple Card w Polsce. A to dlatego, że mowa o karcie kredytowej od firmy z Cupertino, powstałej na mocy współpracy z bankiem Goldman Sachs. Jej zalety to przede wszystkim brak opłat okresowych, a do tego można z niej korzystać bez żadnych kosztów również za granicą. Tim Cook i spółka wspomniała również o cashbacku w przypadku transakcji Apple Pay (do maksymalnie 3%). Card ma być oczywiście przeznaczona przede wszystkim do płatności za pośrednictwem dotychczasowej usługi płatniczej firmy, ale kolekcjonerzy będą mogli pokusić się o zakup jej fizycznej wersji. Całość ma wystartować latem tego roku. Co ciekawe, firma bardzo mocno podkreślała istotę prywatności danych swoich klientów. Zarówno w przypadku News+, jak i Card przedstawiciele amerykańskiego giganta wspominali o nieudostępnianiu danych firmom trzecim. Trzeba przyznać, iż omawiana nowość jest przeznaczona przede wszystkim dla amerykańskiego klienta. W trakcie konferencji nie padła żadna wzmianka o planach rozszerzenia jej działania na terenie innych krajów.

Na Google Play czy App Store rokrocznie pojawia się cała masa gier płatnych, które giną w cieniu darmowych i najpopularniejszych minigierek. A przecież niejednokrotnie są to tytuły bardzo rozbudowane z segmentu premium. I właśnie dla poszukujących nieco bardziej złożonej rozgrywki przeznaczone jest Apple Arcade. W ramach comiesięcznej opłaty otrzymamy dostęp do 100 tytułów dostępnych tylko tam. Mają być one dostępne bez konieczności stałego dostępu do sieci i to nie tylko na iPhone’ach, ale też iPadach czy „desktopach”. Wiemy też, że w pracę nad dedykowanymi tytułami zaangażowali się tacy producenci jak SEGA, Konami, LEGO, Giant Squad czy Klei Entertainment. Apple Arcade pojawi się już jesienią tego roku w łącznie 150 krajach – również w Polsce. Cena usługi jak na razie nie jest znana, ale można założyć, że wyniesie ona tyle ile w przypadku News+, czyli ok. 10 dolarów (38 złotych).

Choć inni producenci regularnie pokazują swoje próby zagarnięcia kawałka streamingowego tortu, to ten największy bez dwóch zdań należy do Netflixa. Nie oznacza to jednak, że inni nie mają po co w ogóle próbować. Najpewniej z takiego założenia wychodzi też Apple, której usługa TV+ nawiąże bezpośrednią konkurencję ze znanym nam wszystkim gigantem. Tytułowa firma widzi ją jako platformę dla najbardziej znanych twórców, stawiając na otwartość oraz ich kreatywność. W materiale promocyjnym wypowiedziały się takie nazwiska jak Steven Spielberg, David Chazelle, J.J. Abrams czy Jennifer Aniston.

Oznacza to, że Apple TV+ postawi na oryginalne produkcje, angażując do pracy najbardziej znanych ludzi z branży. Wśród zapowiedzi znalazło się „Morning Show” tworzone przez Steve’a Carella, Reese Whiterspoon oraz wspomnianą Aniston. O swoim widowisku opowiedział również Spielberg. Starsza amerykańska widownia może kojarzyć jego „Amazing Stories” – i na Apple TV+ ma powrócić z nową wersją.

Standardowo dla tego typu usług, płatnych miesięcznie, w czasie oglądania nie uświadczymy żadnych reklam. TV+ ma być dostępne w ponad 100 krajach już tej jesieni. Polacy mogą spać spokojnie – oni również obejrzą oryginalne produkcje od Apple. Na razie nie wiadomo jednak, ile trzeba będzie za tę możliwość zapłacić. Na podstawie rynkowych analiz można jednak wyciągnąć kilka wniosków – Netflix w USA kosztuje ok. 12,99 dolarów (prawie 50 złotych), HBO Now z kolei aż 15 dolarów (ok. 60 złotych). Można zatem założyć, że koszt Apple TV+ oscylować będzie w tych granicach.

Zadowoleni? A może rozczarowani? Trzeba przyznać, że Apple wreszcie pokusiło się o pokazanie czegoś zupełnie nowego. Jednocześnie zabrakło wieści o sprzętach, na które wielu z nas czekało, takich jak nowe iPody Touch. Na informacje o nowych iPhonach z kolei musimy poczekać do drugiej połowy 2019 roku. Już teraz możecie jednak sprawdzić ceny dotychczasowych modeli w polskich sklepach.

  • Obejrzyj również wideo na temat Oppo Find X:


Czytaj więcej…

Apple TV+, Apple News+, Apple Card i Apple Arcade – wyjaśniamy …

Tuż przed startem wczorajszej konferencji Apple plotkowało się sporo. I jak się okazało – sporo z tych plotek okazało się nieprawdziwych. Gigant z Cupertino nie pokazał na niej bowiem żadnych nowych urządzeń, za to w całości poświęcił się czterem nowym …

Źródło: Komputer Świat

Apple wprowadza rewolucyjną kartę kredytową. Co wiemy o nowej …

Apple Card będzie dostępna od ręki, bez czekania na decyzję banku, a nowy system eliminuje zbędne opłaty za prowadzenie konta. Jest też gwarancją większego bezpieczeństwa i wprowadza nagrody za każdą płatność – do 3 procent każdej transakcji …

Źródło: Noizz

Nowe usługi Apple, to nowe rozdanie w dziejach firmy

Apple News+, Apple Card i wreszcie pełne dobrodziejstwo TV App oraz Apple TV+ dostępne będzie wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Co więcej samo Apple TV+ też jest krojone mocno pod gusta Amerykanów. Historie w stylu amerykańskiego snu, …

Źródło: iMagazine (komunikaty prasowe) (Blog)

Apple z workiem pełnym nowych usług

Z nowości, które nie pojawią się u nas w kraju jest Apple Card. To nowy rodzaj karty kredytowej, która już niebawem trafi do użytkowników i będzie z założenia wirtualnym wytworem. Będziemy mogli zamówić ją za pomocą kilku kliknięć w smartfonie.

Źródło: TestHub.pl (komunikaty prasowe)

Karta kredytowa Apple w Polsce pewnie za kilkanaście miesięcy

Apple Card będzie dostępna od najbliższego lata w USA, ale można się spodziewać, że w kolejnych latach ta usługa będzie uruchamiana w kolejnych krajach, w których już działa Apple Pay. Na razie oczywiście nie wiadomo, który bank w naszym kraju …

Źródło: GSMONLINE.PL

Apple Arcade, Apple TV+ i nie tylko. Najważniejsze zapowiedzi z …

Usługa dostępna jest jednak jak na razie tylko w USA i Kanadzie, a nie wiadomo, czy Apple ma w planach wprowadzenie jej do Polski. Podobnie ma się sprawa z Apple Card, czyli wirtualną kartą płatniczą, która działa na podobnej zasadzie jak wirtualne …

Źródło: ITHardware (komunikaty prasowe) (Blog)

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *